Polska i Francja zawiązują koalicję przeciwko Komisji Europejskiej w sprawie reformy Wspólnej Polityki Rolnej. Oba kraje są przeciwne zmniejszaniu nakładów na pierwszy filar WPR, czyli na dopłaty bezpośrednie, i przekazywaniu tych środków na rozwój obszarów wiejskich oraz realizację celów strategii lizbońskiej. Zapowiadają także usztywnienie stanowisk w negocjacjach z WTO i zwiększenie nakładów na badania związane z produkcją biopaliw drugiej generacji.

Ministrowie rolnictwa Polski i Francji, Marek Sawicki i Michel Barnier, zapowiedzieli powołanie grupy roboczej, która przygotuje wspólne stanowisko tych krajów w sprawie zapowiadanej reformy. Zdaniem francuskiego ministra, w 2050 r. światowe rolnictwo będzie musiało wyżywić ponad 9 mld osób, co stanowi wielkie wyzwanie dla dużych producentów żywności, do których niewątpliwie należą Polska i Francja. - Aby to było możliwe, musimy mieć silną gospodarkę rolną - mówi Michel Barnier. Dodaje, że nie da się zrealizować celów strategii lizbońskiej bez ?trwałej i sprawiedliwej" polityki rolnej. Francuski minister zwrócił również uwagę na zagrożenia związane z negocjacjami, które trwają w ramach Światowej Organizacji Handlu. - Do tej pory te negocjacje nie były prowadzone we właściwy sposób. Powinniśmy być mniej naiwni i lepiej zadbać o własne interesy. Europejskie rolnictwo musi być mocniej chronione - stwierdził Barnier.

Francuski minister rolnictwa uważa, że Europa prowadzi rozsądniejszą niż kraje obu Ameryk politykę, jeśli chodzi o pozyskiwanie surowców do produkcji biopaliw. - W krajach, takich jak USA i Brazylia, wielkie powierzchnie zaangażowano w uprawę roślin potrzebnych do produkcji biopaliw - mówi Michel Barnier. Jego zdaniem, w Europie także konieczne jest dywersyfikowanie źródeł energii, ale nie kosztem produkcji żywności. - Priorytetem jest jednak żywność, zwłaszcza przy ciągle rosnących cenach produktów rolnych - uważa Barnier. Dodaje, że Francja przeznacza znaczne środki na badania związane z wytwarzaniem biopaliw drugiej generacji, dzięki którym przy zastosowaniu tej samej powierzchni upraw uzyskuje się surowiec do produkcji paliwa o pięciokrotnie wyższej wydajności.