Reklama

Prognoza zysku ATM w rękach DM IDM

Teleinformatyczna spółka zdecydowała, że przesuwa o pół roku termin publicznej oferty spółki zależnej mPay. Sprzedaż jej akcji była warunkiem wypełnienia prognozy zysku. Żeby ją zrealizować, ATM pozbędzie się części udziałów mPaya w pre-IPO

Publikacja: 10.12.2007 06:28

Finansowy plan ATM na kończący się rok zakłada, że przedsiębiorstwo, na poziomie skonsolidowanym, zarobi netto 33,3 mln zł, przy 257,7 mln zł przychodów ze sprzedaży. Po dziewięciu miesiącach prognoza jest wykonana odpowiednio w: 1,4 proc. i 50,4 proc. Spółka nie ukrywała, że istotna część zysku będzie pochodziła, tak jak w poprzednich latach, ze sprzedaży części aktywów pod sam koniec roku. W 2007 r. miał to być mniejszościowy pakiet akcji w firmie mPay.

Poślizg w ofercie

Właścicielem mPaya jest mPay International, w którym ATM posiada 60 proc. udziałów. Pozostałe papiery należą do rodziny Kułakowskich. MPay stworzył nowatorski system płatności z wykorzystaniem telefonu komórkowego.

Na razie mogą z niego korzystać klienci Polkomtela. Wkrótce dołączą do nich użytkownicy telefonów Playa, sieci zarządzanej przez firmę P4.

MPay potrzebuje pieniędzy, żeby rozwinąć sprzedaż w Polsce i wyjść z usługą poza nasz kraj. Wejście na każdy kolejny rynek to, jak twierdzą przedstawiciele ATM-u, wydatek rzędu 1-2 mln zł. Właściciele mPaya zdecydowali, że środki na inwestycje firma pozyska z giełdy. Do oferty miał się dołożyć także mPay International, który gromadzi pieniądze na nowe projekty technologiczne.

Reklama
Reklama

Prospekt mPay trafił do Komisji Nadzoru Finansowego na przełomie października i listopada. Firma liczyła, że zdąży z ofertą jeszcze w tym roku. Już wiadomo, że plany szybkiego debiutu są nieaktualne, bo nadzorca jeszcze nie zatwierdził dokumentu.

Prognoza wisi(ała) na włosku

Poślizg z ofertą mPaya oznacza, że grupa ATM nie zrealizowałaby prognozy rocznej. Firma łatwo znalazła jednak rozwiązanie. - Zdecydowaliśmy, że jeszcze przed świętami mPay przeprowadzi ofertę typu pre-IPO. Gros papierów wystawi na sprzedaż mPay International. Do objęcia będzie również niewielki pakiet nowych akcji - powiedział Tadeusz Czichon, wiceprezes ATM odpowiedzialny za finanse firmy. Oszacował, że na konta spółki córki wpłynie około 20 mln zł brutto, czyli około 16 mln zł netto. - Taka kwota wystarczy, żeby grupa ATM zrealizowała plan finansowy na 2007 rok - mówił wiceprezes. MPay ze sprzedaży papierów zbierze 5-10 mln zł.

T. Czichon nie chciał ujawnić, jaką część kapitału technologicznej spółki obejmą nowi udziałowcy. - Wszystko zależy od ceny, jaką uda nam się uzyskać - tłumaczył.

Ujawnił, że za znalezienie nabywców na walory mPaya odpowiada Dom Maklerski IDM, który miał być oferującym akcje w ofercie publicznej. - W pierwszej kolejności zwrócimy się do inwestorów instytucjonalnych, którzy są udziałowcami ATM. Zależy nam, żeby mPay pozyskał stabilnych i długoterminowych akcjonariuszy - mówił T. Czichon.

W IPO bez emisji?

Reklama
Reklama

Jego zdaniem, kwota, którą mPay zbierze w pre-IPO, wystarczy na finansowanie inwestycji zaplanowanych na najbliższe miesiące. Stąd decyzja ATM o przesunięciu oferty publicznej na połowę 2008 r.

Według T. Czichona, zmiana harmonogramu ułatwi też uplasowanie akcji mPaya w przyszłorocznej subskrypcji. - Przez pół roku firma okrzepnie i będzie mogła pochwalić się lepszymi wynikami. Również akcjonariat będzie wyglądał znacznie korzystniej - uzasadniał.

W IPO do kupienia będą prawdopodobnie wyłącznie nowe akcje mPaya. - Nie sądzę, żeby mPay International potrzebował kolejnych środków na inwestycje - podsumował wiceprezes ATM.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama