Finansowy plan ATM na kończący się rok zakłada, że przedsiębiorstwo, na poziomie skonsolidowanym, zarobi netto 33,3 mln zł, przy 257,7 mln zł przychodów ze sprzedaży. Po dziewięciu miesiącach prognoza jest wykonana odpowiednio w: 1,4 proc. i 50,4 proc. Spółka nie ukrywała, że istotna część zysku będzie pochodziła, tak jak w poprzednich latach, ze sprzedaży części aktywów pod sam koniec roku. W 2007 r. miał to być mniejszościowy pakiet akcji w firmie mPay.
Poślizg w ofercie
Właścicielem mPaya jest mPay International, w którym ATM posiada 60 proc. udziałów. Pozostałe papiery należą do rodziny Kułakowskich. MPay stworzył nowatorski system płatności z wykorzystaniem telefonu komórkowego.
Na razie mogą z niego korzystać klienci Polkomtela. Wkrótce dołączą do nich użytkownicy telefonów Playa, sieci zarządzanej przez firmę P4.
MPay potrzebuje pieniędzy, żeby rozwinąć sprzedaż w Polsce i wyjść z usługą poza nasz kraj. Wejście na każdy kolejny rynek to, jak twierdzą przedstawiciele ATM-u, wydatek rzędu 1-2 mln zł. Właściciele mPaya zdecydowali, że środki na inwestycje firma pozyska z giełdy. Do oferty miał się dołożyć także mPay International, który gromadzi pieniądze na nowe projekty technologiczne.