"Złoty umocnił się w ciągu dnia w stosunku do porannych notowań" - powiedział główny analityk DM First International Brokers Marek Rogalski. Według niego, przyczyną tego jest akcja banków centralnych kilku krajów, która zmniejszyła globalne ryzyko.
"Na rynku pojawiły się od razu lepsze nastroje i powrócił carry trade"- powiedział. Wyjaśnił, że o 15. pojawiła się informacja, że Rezerwa Federalna, Europejski Bank Centralny, Bank Centralny Kanady, Bank Anglii i Szwajcarski Bank Narodowy zapoczątkowały akcję, która ma poprawić płynność na rynkach finansowych poprzez zorganizowanie przetargów na pożyczki dla banków komercyjnych.
Rogalski spodziewa się, że dobry nastrój utrzyma się przez parę dni, a w tym terminie kurs euro/złotego może umocnić się do 3,55.
"Złoty może otworzyć się mocniej w czwartek rano, zwłaszcza jeśli pozytywnie zakończy się środowa sesja w Stanach"- zapowiedział też Rogalski.
W środę ok. godz. 17:15 rynek wyceniał euro średnio na 3,5711 zł, a dolara na 2,4329 zł. Kurs euro/dolar wynosił wtedy 1,4678. W środę ok. godz. 09:05 za jedno euro inwestorzy płacili 3,5815 zł, a za jednego dolara 2,4390 zł. Euro/dolar kwotowany był na 1,4690.