Październikowy deficyt obrotów bieżących bilansu płatniczego był większy, niż spodziewali się ekonomiści. Wyniósł 1,3 mld euro. Ankietowani przez "Parkiet" ekonomiści spodziewali się, że będzie o niemal ćwierć miliarda mniejszy.
Zyski zostają w kraju
- Głównym powodem zaskoczenia było wysokie ujemne saldo dochodów związane z wyższą od oczekiwań kwotą dywidend wypłaconych przez polskie firmy zagranicznym właścicielom i reinwestowanych zysków - wyjaśnił Piotr Bujak, ekonomista Banku Zachodniego WBK.
Zyski polskich filii zagranicznych firm pogarszają saldo rachunku bieżącego niezależnie od tego, czy trafiają za granicę, czy pozostają w Polsce. W tym drugim wypadku znajdują odbicie w wykazywanej w bilansie kwocie bezpośrednich inwestycji zagranicznych. W samym październiku reinwestowane zyski wyniosły 712 mln euro i stanowiły niemal połowę bezpośrednich inwestycji dokonywanych w naszym kraju przez zagraniczne podmioty.
Na wyższy od oczekiwań deficyt obrotów bieżących wpłynęły również stosunkowo niskie transfery z Unii Europejskiej.