Reklama

Prywatne firmy wyręczą rząd i zbudują autostrady

Ministerstwo Infrastruktury jest bardzo blisko podpisania porozumienia z Autostradą Wielkopolską w sprawie budowy A2. Być może usiądzie też do rozmów o A1 z GTC

Publikacja: 19.12.2007 07:51

Jak ustalił "Parkiet", minister infrastruktury Cezary Grabarczyk jest już po słowie z prezesem spółki Autostrada Wielkopolska (AWSA) Andrzejem Patalasem i do końca tego tygodnia powinno zostać podpisane porozumienie w sprawie budowy przez tę spółkę 105-kilometrowego odcinka autostrady A2 z Nowego Tomyśla do Świecka.

Wielce prawdopodobne, że Grabarczyk usiądzie też do rozmów z Gdańsk Transport Company (GTC) - spółką, która buduje odcinek A1 pod Gdańskiem - dotyczących realizacji drugiego odcinka autostrady z Grudziądza do Torunia.

Dojedziemy w 2010

do zachodniej granicy

Jeszcze w zeszłym tygodniu prezes Patalas ostrzegał, że jeśli nie będzie w ciągu najbliższych dwóch miesięcy podpisanego porozumienia, rozpoczęcie budowy autostrady przesunie się na 2009 r., a jej koszty wzrosną.

Reklama
Reklama

Teraz Patalas twierdzi, że ogólne warunki porozumienia są ustalone. Prawnicy dogrywają drobne szczegóły. Ostateczne porozumienie powinno być podpisane do końca tego tygodnia, a cena kilometra autostrady pozostanie taka, jaką wynegocjował rząd PiS-u, czyli 9,6 mln euro.

Do rozpoczęcia inwestycji jest potrzebne - poza porozumieniem - jedynie studium ruchu, na podstawie którego AWSA uzyska kredyty bankowe, oraz decyzje lokalizacyjne. - Studium jest w trakcie tworzenia. Banki wyrażają wstępnie chęć sfinansowania inwestycji - twierdzi Patalas. - Decyzje lokalizacyjne są określone ścisłymi terminami i powinny zostać wydane na początku przyszłego roku - mówi kierujący Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad Zbigniew Kotlarek.

Pierwsze spotkanie,

ale nie ostatnie

W poniedziałek Grabarczyk widział się z przedstawicielami GTC, choć nie rozmawiano o szczegółach dotyczących drugiego odcinka. - Minister powiedział jednak, że to nasze pierwsze spotkanie, ale nie ostatnie - mówi szef rady nadzorczej GTC Andrzej Kozłowski.

Takie słowa ministra mogą wskazywać na to, że nie będzie on wnosił do sądu wyższej instancji o kasację niekorzystnego dla resortu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który uchylił decyzję Jerzego Polaczka o wygaśnięciu koncesji na budowę A1. - Minister jest nowy i musi się zapoznać z sytuacją. Gdyby wystąpił o kasację, poczekamy na decyzję Sądu Administracyjnego. Ale jeśli tego nie zrobi, to będzie pewne, że siadamy do rozmów - mówi Kozłowski. - Trzeba będzie ustalić nową cenę budowy kilometra drugiego odcinka - dodaje Kozłowski.

Reklama
Reklama

Nowy rząd to więcej PPP

Czemu po wyborach sprawy związane z budową dróg w systemie koncesyjnym nabrały takiego tempa? Eksperci wskazują przede wszystkim na zmianę polityki, zaznaczoną już w expose Donalda Tuska, a więc i nowe podejście do prywatnych inwestorów oraz systemu partnerstwa publiczno-prywatnego.

Można się spodziewać kolejnych inwestycji w tym trybie. - PPP będzie stosowane przy budowie autostradowych odcinków Stryków-Pyrzowice i Stryków-Konotopa. Przewiduje się tam duży ruch i firmy będą miały zysk - mówi Kotlarek.

Odyseja autostradowa w pigułce

Historia budowy autostrady A1 jest całkowicie odmienna od historii A2. W pierwszym przypadku minister transportu w rządzie PiS Jerzy Polaczek stwierdził w październiku 2007 r. wygaśnięcie koncesji na budowę przez firmę GTC ze względu na "ważny interes społeczny". Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję ministra, uznając ją za bezzasadną. A2 miała budować spółka Autostrada Wielkopolska, powiązana z Janem Kulczykiem. Rząd PiS-u nie mógł się z nią dogadać w żadnej niemal kwestii. We wrześniu br.

rząd zgodził się niespodziewanie zapłacić 9,6 mln euro za kilometr. W pozostałych kwestiach nie było porozumienia.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama