Zbliżający się koniec roku jest dobrym czasem podsumowań. W kategorii najmocniejsza waluta na świecie w 2007 sprawa tytułu wydaje się już rozstrzygnięta. Wygrał gwinejski frank, który umocnił się o 19,44 proc. wobec euro. Na drugim miejscu uplasował się gambijski delasi (+14,76 proc.). W kategorii "istotne waluty rynków wschodzących" zacięty bój trwa pomiędzy brazylijskim realem a turecką lirą. W piątek umocnienie BRL do euro od początku roku wynosiło 9,54 proc., podczas gdy TRY - 9,40 proc. Dla porównania, polski złoty umocnił się o 5,88 proc. i zajmuje 5 miejsce. Bardzo dobry wynik. Złoty zajmuje drugie miejsce po TRY w kategorii najmocniejszych walut Europy Środkowo-Wschodniej. W kategorii "najmocniejsze waluty Azji 2007", filipiński dolar (+8,4 proc.) i tajski baht (+7,83%) odsadziły resztę stawki. W kategorii najmocniejsza waluta G10, sprawa tytułu wydaje się być rozstrzygnięta. Wygra kanadyjski dolar, który od początku roku umocnił się o 7,8 proc. wobec euro. W tej klasyfikacji najsłabszą walutą jest oczywiście dolar amerykański, który stracił od początku roku 8 proc. wobec euro.
Pekao