Trwająca od połowy 2007 r. przecena większości akcji mogłaby sugerować, że giełdowe spółki stanęły przed perspektywą spadku zysków. Przyczyny wyprzedaży można też jednak upatrywać we wcześniejszym przewartościowaniu walorów. Z prognoz analityków wynika, że zgadzają się oni raczej z tym drugim wytłumaczeniem. Ich zdaniem, większość spółek nie powinna mieć bowiem w 2008 r. problemu z poprawą wyników finansowych.
Jak wynika z zebranych przez nas ponad
190 prognoz zysków sporządzonych przez ekspertów z 14 domów maklerskich, przeciętnie w 2008 r. wynik netto spółek "przebadanych" przez specjalistów powinien powiększyć się niemal o 30 proc. Wygląda więc na to, że eksperci zdecydowanie większą wagę przypisują
pozytywnym czynnikom podtrzymującym
dotychczasowe pozytywne tendencje niż pojawiającym się zagrożeniom. Co ciekawe, kiedy przed rokiem sporządzaliśmy podobne