Reklama

Przegląd prasy

Publikacja: 29.12.2007 09:16

The New York Times

28 grudnia 2007

Milionerzy

z Google idą

na swoje

Reklama
Reklama

Chris Sacca miał świetną

pracę jako guru od Wi-Fi

w Google. Ale gdy zrealizował już przysługujące mu opcje na akcje, opuścił internetowego potentata, by zacząć karierę jako kapitalista. 32-letni Sacca dołączył do rosnącego grona milionerów rodem z Google, którzy mają

nadzieję pomnożyć swoje ledwo co zdobyte majątki. Trzy lata po wejściu Google na giełdę

coraz liczniejsza rzesza weteranów z tej firmy rozprzestrzenia się po Dolinie Krzemowej. Część dołącza do firm venture capital, które finansowały boom technologiczny lat 90. Inni zbierają fundusze dla firm zarodkowych lub sami finansują ich działalność

jako tzw. aniołowie biznesu. - Miałem jedno z najlepszych stanowisk na świecie - twierdzi Sacca, który kierował ważnymi projektami związanymi z sieciami Wi-Fi w siedzibie Google

Reklama
Reklama

w kalifornijskim Mountain View. - Ale na świecie jest tyle możliwości. Po czterech latach

w Google przeszedł więc na

swoje. Będzie tworzył fundusz zajmujący się ryzykownymi

inwestycjami. Jak wielu w Dolinie Krzemowej, Sacca lubi pracę z małymi spółkami. A Google, które ma już ponad 16 tys.

pracowników, dawno przestało być start-upem.

Washington Times

Reklama
Reklama

28 grudnia 2007

Pakistańskie interesy mogą być zagrożone

Zabójstwo pakistańskiej opozycjonistki Benazir Bhutto wzbudziło w Stanach Zjednoczonych obawy o kontakty handlowe z tym południowoazjatyckim krajem, w ostatnich latach dynamicznie rosnące. - Teraz pytanie brzmi, czy łańcuch dostaw pozostanie nienaruszony - mówi George Friedman, dyrektor generalny firmy doradczej Stratfor. W 2006 r. USA sprowadziły z Pakistanu towary warte 3,67 mld dolarów. Pięć lat wcześniej było to zaledwie 2,25 mld USD. Duży udział w wymianie ma produkcja fabryk należących do firm amerykańskich. Dominują ubrania i tkaniny. Także wolumen inwestycji bezpośrednich pochodzących z USA w kraju rządzonym przez gen. Perveza Musharaffa wyraźnie rośnie. Od 2001 r. ich roczna wartość zwiększyła się ponaddwukrotnie, do 1,23 mld USD w 2006 r. Według ekspertów, część z tych inwestycji

może być obecnie zagrożona. Wszystko zależy od tego, czy rządowi uda się szybko potwierdzić swą władzę i uspokoić

sytuację w kraju. - Kluczową zmienną jest zwartość pakistańskiej armii - uważa Friedman.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama