– Do tej pory produktów walutowych było niewiele, ponieważ klienci nie postrzegali walut jako aktywów, w które można zainwestować – mówi Maciej Kossowski, prezes Wealth Solutions. – Zmieniło się to od czasu, kiedy waluty zaczęły pojawiać się na pierwszych stronach gazet – zauważa.
– Opcje na waluty są obecnie bardzo drogie. Jednak teraz wszystkie opcje są drogie i trudno stworzyć takie struktury. W zasadzie tylko waluty nadają się do konstrukcji krótkoterminowych produktów, na które jest obecnie zapotrzebowanie na rynku – twierdzi Maciej Kossowski. – Poza tym jest szansa na odreagowanie na rynku walutowym, dlatego emitenci struktur mogą chcieć ten ruch wykorzystać – dodaje szef Wealth Solutions.
Wśród struktur walutowych dominowały produkty z grupy BRE Banku. – W lutym zaproponowaliśmy naszym klientom głównie produkty oparte na kursie dolara i euro wobec złotego – mówi Magdalena Wójcik odpowiedzialna za ofertę produktów strukturyzowanych w MultiBanku, detalicznego ramienia BRE.
Bank skupił się również na surowcach. – Rynek surowcowy jest bardzo różnorodny i wybieramy tylko te produkty, które mają szanse na umiarkowane wzrosty, ostatnio postawiliśmy na ropę naftową i złoto – twierdzi Magdalena Wójcik.
Przedstawicielka MultiBanku wskazuje, że cena ropy naftowej w ostatnim czasie bardzo spadła, po czym ostatnio się ustabilizowała. Do tego wiele wskazuje na to, że OPEC – kartel producentów ropy naftowej – będzie próbował zmniejszyć wydobycie, zatem cena surowca może wzrosnąć. Również Maciej Kossowski potwierdza, że w obecnej sytuacji część instytucji może obstawiać wzrost cen ropy.