Biura maklerskie mogą uznać miniony kwartał za udany. Łączny wynik netto branży jest o 41 proc. lepszy niż w III kwartale 2008 r. Brokerom pomógł wzrost aktywności inwestorów giełdowych. Obroty akcjami i prawami do akcji w okresie lipiec–wrzesień przekroczyły 100 mld zł, wobec 84,8 mld zł w II kwartale i 77 mld zł w analogicznym okresie 2008 r. Takiego handlu na GWP nie widziano od początku 2008 r.
[srodtytul]Detal pomaga[/srodtytul]
Najlepszy wynik wypracował Dom Maklerski Banku Zachodniego WBK (wykazał 18 mln zł zysku brutto). Jeżeli chodzi o zysk netto, to najlepszy pokazał Dom Maklerski IDMSA – 17,5 mln zł. Notowany na GPW broker poprawił wyniki dzięki wzrostowi wartości posiadanych aktywów (korekty aktualizujące przyniosły w samym III kwartale 26 mln zł). Z kolei wynik po dziewięciu miesiącach roku najbardziej poprawił Dom Inwestycyjny BRE Banku (o 40 proc., do 28 mln zł).
– Domy maklerskie skorzystały z poprawy koniunktury, której bezpośrednią konsekwencją jest wzrost aktywności inwestorów – potwierdza Jarosław Kowalczuk, prezes DI BRE. – Wykorzystaliśmy dobre warunki rynkowe, znacząco zwiększając udziały zarówno na rynku kasowym, jak i terminowym. Sprzyjał nam też wyjątkowo wysoki udział w giełdowych obrotach krajowych inwestorów – dodaje. DI BRE zarobił też na debiucie Lubelskiego Węgla Bogdanka (był oferującym akcje w ramach IPO).
[srodtytul]Efekt niskiej bazy[/srodtytul]