Reklama

Polbank zamierza w tym roku wyjść na plus

Polski oddział greckiego Eurobanku EFG chce w tym roku utrzymać akcję kredytową co najmniej na poziomie z 2009 r.

Publikacja: 13.03.2010 00:39

Kazimierz Stańczak, dyrektor Polbanku, zapewnia, że bank chce jak najszybciej uzyskać polską licencj

Kazimierz Stańczak, dyrektor Polbanku, zapewnia, że bank chce jak najszybciej uzyskać polską licencję.

Foto: GG Parkiet, Anna Węglewska aw Anna Węglewska

Polbank EFG, oddział greckiego Eurobanku EFG, poniósł w 2009 roku stratę netto w wysokości 170 mln zł, ale w tym roku chce osiągnąć zysk. Tylko w IV kwartale strata Polbanku wyniosła 24 mln zł wobec 42 mln zł w III kwartale.

– Na naszych przychodach najbardziej zaciążyła ujemna marża odsetkowa na depozytach, która była wynikiem zaostrzonej konkurencji rynkowej w tym segmencie. Jednak w ostatnich kwartałach udało nam się poprawić stronę przychodową i spodziewam się, że w drugiej połowie roku Polbank zacznie ponownie osiągać zysk – tłumaczy Kazimierz Stańczak, dyrektor Polbanku.

W ubiegłym roku depozyty banku wzrosły o 3,6 mld zł, do 10,9 mld zł. Natomiast kwota nowo udzielonych kredytów sięgnęła 3 mld zł, ale portfel kredytowy ze względu na umocnienie złotego i spłaty wcześniej udzielonych kredytów wzrósł tylko o 1,8 mld zł i osiągnął wartość 18,8 mld zł.

Udział kredytów zagrożonych wzrósł w ciągu roku z 1,1 proc. do 2,4 proc., ale nadal jest niższy niż średnia dla rynku, która wynosi 7,6 proc. Dla kredytów hipotecznych ten odsetek wynosi 0,3 proc., dla małych firm 5 proc. i w obu segmentach jest niższy od średniej na rynku, natomiast w części kredytów gotówkowych udział należności nieregularnych sięga 10 proc. i jest taki sam jak średnia w całym sektorze.

W tym roku bank chce podtrzymać akcję kredytową co najmniej na poziomie z zeszłego roku, ale ma się zmienić struktura portfela kredytowego. W 2009 r. kredyty hipoteczne stanowiły 60 proc. portfela, 20 proc. kredyty dla firm, tyle samo pożyczki gotówkowe. – Chcemy zwiększyć udział kredytów dla firm, tak by stanowiły 50 proc. nowo udzielanych – mówi Stańczak. Polbank, który jest oddziałem greckiego EFG Eurobanku, chce zacząć działać na gruncie polskiego prawa.

Reklama
Reklama

– Staramy się o licencję polskiego nadzoru finansowego, przede wszystkim dlatego, że chcemy być dużym graczem na rynku, a wobec tego lepiej być nadzorowanym przez jedną instytucję niż dwie z dwóch różnych krajów – tłumaczy Kazimierz Stańczak. Wniosek o pozwolenie na rozpoczęcie działalności bankowej nie został jeszcze złożony, ponieważ trwają analizy prawne dotyczące m.in. możliwości automatycznego przeniesienia umów z klientami.

Cały grecki Eurobank EFG w 2009 r. miał 305 mln euro zysku netto, a w IV kwartale 27 mln euro (po jednorazowym obciążeniu z tytułu podatku w wysokości 57 mln euro). Analitycy spodziewali się 14 mln euro zysku kwartalnego. Współczynnik wypłacalności banku wzrósł o 1,2 pkt. proc., do 12,7 proc. – Eurobank EFG podtrzymuje strategię rozwoju w krajach tzw. nowej Europy, w tym w Polsce – dodaje Stańczak.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama