Reklama

Zwyżki potrwają wiele miesięcy?

W przyszłym roku indeks MSCI dla rynków wschodzących będzie o 30 proc. wyżej niż obecnie, twierdzi Goeffrey Dennis, strateg nowojorskiego banku Citigroup

Publikacja: 06.11.2010 09:00

Mark Mobius, zarządzający funduszami Templeton Asset Management, wskazuje, że szczególnie atrakcyjne

Mark Mobius, zarządzający funduszami Templeton Asset Management, wskazuje, że szczególnie atrakcyjne mogą być akcje spółek surowcowych.

Foto: GG Parkiet, Szymon Łaszewski SL Szymon Łaszewski

Indeks MSCI Emerging Markets rósł w piątek siódmy dzień z rzędu, osiągając poziom z pierwszych dni czerwca 2008 r. W ciągu tygodnia wzrósł o blisko 5 proc. Zyskiwał najszybciej od października 2009 r. Duży wpływ miała na to decyzja Fedu o rozpoczęciu kolejnej rundy ilościowego rozluźniania polityki pieniężnej (QE), czyli skupowania z rynku amerykańskich obligacji wartych 600 mld USD.

Analitycy wskazują, że istnieją duże szanse na kontynuację zwyżek na rynkach wschodzących również w przyszłym roku. Hossa będzie jednak nie tylko wynikiem QE powodującego osłabienie dolara i napływ kapitału na rynki akcji. Nie bez znaczenia będzie również tempo ożywienia w państwach rozwiniętych.

[srodtytul]Nowa runda zwyżek[/srodtytul]

– Słaba kondycja gospodarcza krajów rozwiniętych, nieoznaczająca jednak recesji, stworzy bardzo sprzyjające środowisko na rynkach wschodzących. Warunki, które sprawiały, że właśnie te rynki zyskiwały przez ostatnie miesiące, będą panowały przez wiele kwartałów – twierdzi Geoffrey Dennis, strateg z Citigroup. Przewiduje też, że w 2011 r. indeks MSCI Emerging Markets będzie o 30 proc. wyżej niż obecnie.

– Nie wykluczyłbym takiej zwyżki. Obecnie warunki sprzyjają aktywom z rynków wschodzących, w tym akcjom. Są one wciąż uznawane za tanie, a inwestorzy szukają dobrych okazji w gospodarkach, które rozwijają się szybciej niż USA czy Europa Zachodnia – mówi „Parkietowi” Michael Ganske, strateg ds. rynków wschodzących w Commerzbanku.

Reklama
Reklama

– Wyceny akcji na rynkach wschodzących są wciąż zbyt niskie, by można było mówić o istnieniu tam bańki spekulacyjnej. Zwyżki mogą się skończyć, gdy inwestorzy zaczną się spodziewać zacieśnienia polityki monetarnej przez Fed w 2012 r. Czynnikami ryzyka mogą być również powrót recesji w USA, agresywne podwyżki stóp procentowych w Chinach i umocnienie się dolara – prognozuje Dennis.

Tymczasem Albert Edwards, strateg Societe Generale, nazywa kupowanie akcji z rynków wschodzących „największym rynkowym konsensusem”. Ostrzega jednak, że walory te mogą mocno stracić na wartości, jeśli amerykańska gospodarka znowu wpadnie w recesję.

– Fundusze mogą się wycofać z rynków wschodzących w 2011 r., jeśli znowu inwestorów zaniepokoi kryzys zadłużeniowy w strefie euro – przyznaje z kolei w rozmowie z „Parkietem” James Shugg, ekonomista z Westpac Banking Corp.

„Bycze” nastawienie do aktywów ze wschodzących gospodarek demonstruje m.in. guru inwestorów Mark Mobius, zarządzający funduszami Templeton Asset Management. – Jestem optymistą. Nie widzę żadnego ryzyka w bliskiej przyszłości. Obecna sytuacja może trwać przez lata – deklaruje Mobius i jako jeden z powodów swojego optymizmu wskazuje QE realizowane przez Fed. [srodtytul]Europa omijana[/srodtytul]

Jaka część funduszy napływających w wyniku kolejnej rundy QE na rynki wschodzące trafi do naszego regionu? Zdaniem analityków raczej nieprzytłaczająca.

– QE wpłynie pozytywnie na rynki Europy Środkowo-Wschodniej, ale jego skutki dla regionu nie będą oszałamiające. Jest on bowiem w dużym stopniu zależny od sytuacji gospodarczej w Europie Zachodniej. Inwestorzy będą więc raczej preferowali szybciej rozwijające się gospodarki Azji oraz Ameryki Południowej – prognozuje Ganske.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama