Przemysł spożywczy - w dół
Wśród firm przemysłu spożywczego prawie 31% zanotowało straty w ubiegłym roku - wynika z danych opublikowanych przez Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.Rok wcześniej takich przedsiębiorstw było 21%. Równie niepokojące są dane, dotyczące rentowności tej gałęzi przemysłu. W 1997 r. wynosiła ona 1,1% netto, a w ubiegłym roku spadła do 1%. 0,1pkt. proc., przy tak niskim poziomie wyjściowym oznacza relatywne zmniejszenie rentowności o ok. 9%. Jeżeli weźmiemy pod uwagę, iż w 1998 r. w pierwszych 3 kwartałach nastąpił wzrost produkcji, a spadek spowodowany kryzysem rosyjskim i zmniejszeniem popytu krajowego w ostatnim kwartale wyniósł jedynie 2,6 pkt. proc., to obraz branży przedstawia się niezbyt optymistycznie.Mimo tych niekorzystnych tendencji wzrósł stopień przetworzenia żywności i utrzymał się wysoki poziom inwestycji w sektorze.Poprawy sytuacji nie sygnalizują dane GUS, mówiące o utrzymywaniu się cen żywności na nie zmienionym poziomie w II dekadzie stycznia w stosunku do początku miesiąca. W porównaniu z drugą dekadą grudnia 1998 r. wzrost ten wyniósł jedynie 0,3%, a prognozy nie zapowiadają szybkiego wzrostu spożycia na rynku krajowym - daje znać o sobie wystudzona koniunktura. Nie ma co liczyć na znaczącą odbudowę popytu na rynku rosyjskim - grozi tam bowiem konkurencja taniej, bo dotowanej żywności z Zachodu. Tania żywność pomogła stłumić inflację, ale ceną za to jest zapaść w rolnictwie i przemyśle przetwórczym.
J.J.