Dotkliwy brak Szeptela

W pierwszym dniu notowań Szeptela na GPW wartość obrotu jego akcjami wyniosła 2,1 mln zł. Wartość obrotów akcjami notowanymi na Centralnej Tabeli Ofert była w tym samym dniu dziesięciokrotnie niższa. Dla CeTO pilną sprawą jest więc pozyskanie nowych emitentów, których walory byłyby równie płynne i atrakcyjne, jak papiery Szeptela.Spółka z Szepietowa była gwiazdą rynku pozagiełdowego z kilku przyczyn. Reprezentowała atrakcyjną branżę (telekomunikacja), cieszącą się wyjątkowym zainteresowaniem inwestorów. Rozproszenie akcjonariatu, w tym udostępnienie znacznej liczby papierów market makerowi sprawiło, że - inaczej niż w przypadku niemal wszystkich spółek notowanych na Tabeli - płynność walorów firmy na CeTO była wysoka.W ostatnim dniu obecności Szeptela na Tabeli właściciela zmieniło 61 747 akcji spółki, wolumen obrotu na rynku akcji CeTO wyniósł 69 901 walorów. Wartość obrotu akcjami Szeptela wyniosła wówczas 2 393,8 tys. zł, co stanowiło prawie 96% obrotu na rynku akcji. Z 99 zawartych transakcji, 71 dotyczyło papierów tej firmy.W okresie bezpośrednio poprzedzającym przenosiny Szeptela na GPW obrót jego akcjami był wyższy niż zwykle. Stąd wymienione proporcje są tak przygnębiające dla CeTO. Jednak wcześniej były także wyraźnie zachwiane. W ubiegłym roku udział spółki w obrotach na rynku akcji wyniósł 56%. W bieżącym roku był również bardzo wysoki.Podczas pierwszego notowania na rynku równoległym GPW wartość obrotu papierami Szeptela wyniosła 2,1 mln zł, właściciela zmieniło 50 245 akcji. Co działo się w tym czasie na CeTO? Tabela - jeśli chodzi o rynek akcji - opustoszała. Wartość obrotów była dziesięciokrotnie niższa niż wartość obrotu akcjami Szeptela na GPW i wyniosła 207 tys. zł. Właściciela zmieniło kilkanaście tysięcy akcji. W przypadku prawie połowy spółek tradycyjnie nie zawarto żadnej transakcji.- Na CeTO jest jeszcze kilka bardzo interesujących spółek, ale rozproszenie akcjonariatu jest w nich tak niewielkie, że płynność jest bardzo niska. CeTO nie może na to oczywiście nic poradzić. W pewnej mierze podobne problemy występują na rynku równoległym i wolnym giełdy, gdzie przecież obroty także nie są wysokie. W tej sytuacji pozagiełdowy rynek akcji będzie zamierał, jeśli CeTO nie uda się pozyskać nowych, interesujących spółek, w których rozproszenie akcjonariatu byłoby wysokie. Impulsem do rozwoju rynku byłoby oczywiście pozyskanie przez CeTO inwestora, ale na razie na ten temat krążą jedynie plotki - powiedział PARKIETOWI Michał Wojciechowski, analityk z DM BOŚ.

K.J.