Obecnie pierwszy poziom wsparcia dla indeksu NIF można wyznaczyć przy wartości ok. 70 pkt. W tym punkcie przebiega linia lokalnych dołków z końca ubiegłego i początku obecnego roku oraz linia oporu, zachowująca obecnie charakter wewnętrznej linii tendu. Przy tej wartości znajduje się również połowa bardzo istotnej świecy wzrostowej z przełomu styczeń/luty, która jeszcze trzy tygodnie wstecz wyznaczyła zakończenie obecnego spadku. Wskaźnik MACD przeszedł jużponiżej linii sygnalnej, jednocześnie znajdując się poniżej poziomu zerowego. Również oscylator DMI podtrzymuje dalej sygnały sprzedaży. Oscylatory RSI i CCI Average poruszają się poniżej poziomów swoich średnich 15-sesyjnych nie sygnalizując istotnych zmian. Jedyną przesłanką techniczną zakończenia obecnego spadku może być tylko potwierdzenie poziomu wsparcia przy wartości 70 pkt. Bardzo silny ruch korekcyjny rozpoczęty w drugiej połowie lutego zdołał znieść blisko 66% poprzedzającej blisko pięciomiesięcznej fali wzrostu. Można więc oczekiwać, że obecna kilkusesyjna zniżka zdoła również wyhamować na tym poziomie. Jednak ogólny spadek wolumenu nie jest tutaj tylko wynikiem ograniczonej dystrybucji, ale, o czym informował przebieg dogrywki, również malejącego popytu.

MARCIN BRENDOTA

DM BOŚ SA