Indeks zwyżkował 1%, przy nieznacznie zwiększonych obrotach, po raz trzeci odbijając się od wsparcia na wysokości 70 punktów i w dalszym ciągu porusza się wewnątrz horyzontalnego kanału pomiędzy poziomem 70 a 77 pkt. Wybicie poza jego obszar powinno wskazać kierunek przyszłego średnioterminowego trendu na rynku NFI. Kształt całej formacji jest prawie idealną kopią akumulacji, z jaką mieliśmy do czynienia w okresie grudzień - styczeń. Bardzo podobnie wyglądają również wskaźniki techniczne. MACD porusza się poniżej linii zera na wysokości -1 pkt, krzywa ROC-10 tworzy coraz wyższe dołki, dążąc do przedostania się do dodatnich wartości. Również wartości RSI, DMI i ADX, a także szerokość wstęgi Bollingera są niemalże identyczne, jak tuż przed zwyżką indeksu w lutym. Także układ średnich 15-,45- i 100-sesyjnej w ciągu najbliższych kilku sesji będzie bardzo podobny (gdy średnia 45-sesyjna przetnie 100-sesyjną) do układu sprzed kilku miesięcy. Tak wiele podobieństw występujących w układzie różnych narzędzi analizy technicznej wskazuje na wybicie się indeksu z opisanego kanału w górę. Postawienie takiej prognozy na tej podstawie jest jednak ryzykowne, ponieważ pierwotna formacja powstała stosunkowo niedawno i zapewne większość inwestorów już wcześniej zauważyła omówione podobieństwa.

KRZYSZTOF REJZNER

BM BPH SA