Na ostatnich sesjach indeks WIG dość silnie zniżkował, przełamując wsparcie na poziomie poprzedniego dołka. W środę indeks dotarł do przyspieszonej linii trendu wzrostowego prowadzonej przez trzy lokalne dołki ukształtowane w okresie od marca do czerwca br. Wynik testowania tej linii trendu może mieć duże znaczenie dla dalszej koniunktury na polskim rynku akcji. Odbicie od niej w górę będzie zapowiadać powrót indeksu do rekordowych poziomów, natomiast przełamanie w dół, będzie zapowiadać duże pogłębienie obecnej korekty technicznej. Kolejne wsparcie znajduje się dopiero na poziomie ok. 16 000 pkt. Tam znajduje się długoterminowe wsparcie w postaci dolnego ograniczenia formacji wzrostowego kanału trendowego.Wskaźniki krótkoterminowe zniżkują w ślad za indeksem, nie dając sygnałów kupna oraz nie tworząc pozytywnych dywergencji. Jednak niektóre oscylatory spadły do poziomów najniższych od kilku miesięcy, gdzie w czasie dotychczasowej hossy zwykle tworzyły dołki, sygnalizując koniec spadków. Czy tak będzie i tym razem, niedługo się przekonamy. Spadek oscylatorów poniżej poziomów wsparcia będzie zapowiadał pogłębienie korekty technicznej, a odbicie od tych poziomów będzie oznaczać wyhamowanie spadków.

PIOTR WĄSOWSKI

PARKIET GAZETA GIEŁDY