Autostrada A-2
Autostrada Wielkopolska SA liczy, że dzięki rządowym gwarancjom rozpocznie na początku 2000 r. budowę 150-kilometrowego odcinka A-2 Nowy Tomyśl-Konin. W Ministerstwie Transportu i Gospodarki Morskiej trwały wczoraj negocjacje z przedstawicielami spółki. Ich przedmiotem był aneks do umowy koncesyjnej, w którym rząd zobowiązałby się do zagwarantowania spłaty przez państwo odsetek od 15-letnich obligacji o wartości 270 mln euro, które wkrótce chce wyemitować spółka.Rzecznik Ministerstwa Transportu, Elżbieta Jeranowska nie chciała wypowiadać się na temat wielkości środków gwarantowanych przez państwo. Według sobotniej "Rzeczpospolitej", AW SA skalkulowała, że są jej potrzebne gwarancje na łączną sumę 800 mln euro. Przedstawiciel AW SA, Robert Moreń, twierdzi, że odsetki będą niższe - największe "narażenie się" państwa z tytułu gwarancji nastąpi w 2012 r. (519 mln euro), a w 2015 r. wyniesie 311 mln euro. Niebezpieczeństwo wydania publicznych pieniędzy na A-2 jest - zdaniem R. Morenia - "teoretyczne", bo zabezpieczeniem rządowych gwarancji jest kapitał akcyjny spółki. - Jestem pewien, że ryzyko wypłaty kwoty gwarantowanej przez skarb państwa jest bliskie zeru - powiedział PARKIETOWI R. Moreń. Dodał, że jego zdaniem, ruch na przyszłej autostradzie będzie na tyle duży, że spółka sama spłaci zobowiązania, nie korzystając z gwarancji państwa.Emisję obligacji przygotowują Merrill Lynch i Deutsche Bank. Resztę potrzebnych kapitałów, poza środkami własnymi akcjonariuszy, AW SA zamierza pożyczyć w bankach. Według R. Morenia, po 15 latach spółka może wyemitować obligacje 10-letnie, odkładając w ten sposób spłatę zobowiązań do 2024 r. Autostrada Wielkopolska SA chce utworzyć też specjalny fundusz, który obsługiwałby spłatę obligacji.Zdaniem R. Morenia, jeśli spółka straciłaby koncesję, trzeba będzie zorganizować kolejny przetarg, a rozpoczęcie inwestycji opóźni się o kolejne 3 lata. Odcinek Nowy Tomyśl-Konin, z wyłączeniem 13-kilometrowej obwodnicy Poznania, która powstanie za pieniądze państwa, będzie kosztować 619 mln euro. - Koszt budowy jednego kilometra "gołej" autostrady wynosi 3-3,5 mln euro. Do tego trzeba jeszcze jednak doliczyć koszt infrastruktury towarzyszącej, późniejszej obsługi oraz kredytu. Dlatego całkowity koszt jednego kilometra wyniesie około 6 mln euro - tłumaczy R. Moreń, który nie wyklucza, że AW SA skupi się jedynie na tym odcinku i zrezygnuje z koncesji na budowę i eksploatację odcinka Konin-Stryków.Nie wiadomo na razie, w jaki sposób w budowie A-2 mogłyby pomóc pieniądze Unii Europejskiej. W wywiadzie udzielonym niedawno PARKIETOWI, Paweł Samecki, szef Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej powiedział, że Unii zależy przede wszystkim na budowie autostrad A-2 i A-4.
GRZEGORZ BRYCKI