Ranking zakładów mięsnych

Zakłady Mięsne Skiba zostały najlepszą firmą w branży w 1998 r. w rankingu tygodnika "BOSS-Rolnictwo". Z kryzysem w branży mięsnej, wywołanym m.in. załamaniem eksportu na Wschód, lepiej poradziły sobie małe i średnie firmy.Zdaniem prof. Romana Urbana z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, mniejsze firmy są bardziej elastyczne i mogą szybciej redukować koszty stałe. - Na pogorszenie koniunktury najbardziej wrażliwe są duże spółki, które w krótkim okresie nie mogą tego zrobić. W większości z nich występuje m.in. przerost zatrudnienia i mają one zbędne nieruchomości - powiedział prof. Urban na konferencji podsumowującej ranking.Zdaniem prof. Urbana, koniunktura w branży powoli się poprawia. Obserwowany jest wzrost popytu krajowego, który w I kw. br. był o 3 kg na jedną osobę wyższy niż w analogicznym okresie 1998 r. Powoli odbudowywany jest też eksport na Wschód. Maleje podaż żywca. Należy też spodziewać się dalszej koncentracji kapitałowej w branży i wzrostu udziału kapitału obcego.Mirosław Szulc, prezes Polskiego Związku Producentów, Eksporterów i Importerów Mięsa powiedział, że branża oczekuje na systemowe wsparcie eksportu. - Bez dopłat do eksportu półtusz i wyrobów gotowych nie jesteśmy w stanie konkurować na Wschodzie z dotowanymi producentami z UE. Kraje WNP są dla nas strategicznym rynkiem, na którym powinniśmy być obecni - powiedział prezes Szulc.Ranking tygodnika "BOSS-Rolnictwo" stworzono na podstawie 12 kategorii. Zakłady Mięsne Skiba z Chojnic zdobyły łącznie 62 pkt. i wygrały w czterech z nich. Drugie miejsce w rankingu zajęły ZM "Pamso" z Pabianic, a trzecie ZM Morliny. W pierwszej dziesiątce znalazły się także ZM Mazury (5), Farm Food (6) oraz Sokołów (10).

D.W.