Okocim poinformował, że prezes spółki Marko Marinko złożył rezygnację z pełnionej funkcji ze względów osobistych. Do czasu powołania nowej osoby na to stanowisko browarem kierował będzie wiceprezes ds. finansowych Marek Karambuła.Marko Marinko piastował funkcję prezesa Okocimia nieco ponad rok. Jego poprzednika na tym stanowisku Mieczysława Mietłę odwołano w grudniu 1998 r. Oficjalnym powodem zwolnienia Mietły były słabe wyniki browaru w 1998 r. Odnosiło się to do malejącego udziału Okocimia w rynku piwa (wyniki finansowe rosły).Mimo że oficjalnym powodem rezygnacji Marko Marinko są względy osobiste, trudno oprzeć się wrażeniu podobieństwa do sytuacji sprzed roku. Wygląda na to, że prezes po rocznym okresie próby nie spełnił oczekiwań głównego akcjonariusza, którym jest Carlsberg. Nie można się temu dziwić, ponieważ w 1999 r. w browarze tak naprawdę niewiele się zmieniło. Spółka w dalszym ciągu nie zaprezentowała jasnej strategii działania wobec rosnącej konkurencji po połączeniu Żywca z Brewpole. Przyczyną mogą być także wyniki finansowe. Po czterech kwartałach ub.r. przy przychodach ze sprzedaży na takim samym poziomie jak w 1998 r. zysk Okocimia jest prawie o połowę niższy. Rzecznik prasowy spółki Włodzimierz Czausow nie chciał wczoraj komentować zaistniałej sytuacji.
T.M.