Zyskowna sprzedaż spółek Exbudu

W ubiegłym roku na sprzedaży aktywów nie związanych z budownictwem Exbud zarobił brutto około 26 mln zł. Jak poinformował PARKIET Grzegorz Oberda, dyrektor biura PR Exbudu, zbycie wszystkich pozostających w holdingu firm nie związanych z podstawową działalnością powinno w br. przynieść 8-9 mln zł zysku.Zgodnie z realizowaną strategią rozwoju, polegającą na skoncentrowaniu się holdingu wyłącznie na działalności budowlanej, w ubiegłym roku Exbud sprzedał wszystkie udziały w Unimie, Exbudzie-Wydawnictwo, Exbudzie-Media (te dwie ostatnie firmy kupił Michał Sołowow) oraz część akcji Poligrafii. Transakcje te przyniosły około 26 mln zł zysku brutto. Poza tym Exbud zarobił także na sprzedaży papierów Budimeksu, które nabył z myślą o przyszłej fuzji z tą spółką (brutto ponad 8 mln zł). W ramach wewnętrznej konsolidacji Exbud sprzedał NPBO, Exbud-Rzeszów, Exbud 4 i Budmatpol innymi swoim spółkom zależnym. W skonsolidowanych sprawozdaniach finansowych wynik tych transakcji wyjdzie jednak na zero.Sprzedaż zbędnych aktywów pomogła firmie w osiągnięciu podobnego jak w 1998 r. zysku netto. Według raportu za IV kwartał, spółka-matka wypracowała 24,7 mln zł zysku netto (zysk brutto wyniósł 42,3 mln zł). Nieco niższy niż w 1998 r. był natomiast zysk operacyjny. - Jest to związane z prowadzoną restrukturyzacją holdingu. Jednak większość tych kosztów ponieśliśmy w 1999 r. - powiedział PARKIETOWI G. Oberda.Jego zdaniem, w br. Exbud powinien pozbyć się z grupy pozostałych spółek nie związanych z budownictwem (z wyjątkiem Odlewni Polskich). - Szacuję, że wpływy z tych transakcji wyniosą 8-9 mln zł - uważa G. Oberda.

GRZEGORZ ZYBERT