Analiza NIF
Na przestrzeni ostatnich sześciu tygodni na wykresie siły relatywnej NIF w stosunku do WIG widoczna jest tendencja wzrostowa. Oznacza to, że inwestycje na rynku funduszy przynosiły większe zyski niż gra na parkiecie podstawowym.
W długim terminie siła relatywna porusza się w silnym trendzie spadkowym, jednak niewykluczone, że w najbliższym czasie kupowanie akcji funduszy będzie bardziej korzystne również w dłuższej perspektywie.Na tygodniowym wykresie świecowym widoczna jest długoterminowa tendencja boczna. Od dołu ogranicza ją linia prowadzona przez minima z listopada i lutego obecnie znajdująca się na wysokości około 48 pkt. Poziom ten stanowi silną barierę popytową, co oznacza, że ewentualne spadki powinny być przez nią powstrzymane. Nim jednak niedźwiedziom uda się doprowadzić indeks do tej wysokości, strona podażowa będzie musiała pokonać wsparcie na poziomie około 55 pkt. ? luka z początku marca. Gdyby na rynku przewagę miały byki, pierwszy opór znajdować się będzie na wysokości około 63 pkt., wyznaczany przez połowę długiego czarnego korpusu z połowy marca. Przekroczenie tej bariery będzie zapowiedzią kontynuacji wzrostów przynajmniej do 67 pkt. ? bariery określanej przez ostatni szczyt. Na tygodniowym wykresie MACD linia oscylatora zbliżyła się do poziomu 0. Jeżeli zostanie on pokonany, będzie to potwierdzeniem ostatniego sygnału kupna.W średnim terminie również widoczna jest tendencja boczna. Od góry ogranicza ją opór wyznaczany przez ostatni szczyt na poziomie 66,9 pkt. Dolną granicę trendu stanowi dołek na poziomie 48,1 pkt. Przekroczenie którejkolwiek z barier będzie zapowiedzią kontynuacji ruchu zgodnego z kierunkiem wybicia z konsolidacji. Oznacza to, że jeżeli bykom uda się doprowadzić do przekroczenia górnej bariery, inwestorzy będą mogli oczekiwać wzrostów i analogicznie, w przypadku przebicia poziomu 48,1 pkt. prawdopodobne staną się spadki. Optymistyczny jest fakt, że w średnim terminie NIF zachowuje się korzystniej od WIG-u. W takiej sytuacji można oczekiwać, że przy tendencji bocznej głównego indeksu warszawskiej giełdy wskaźnik rynku funduszy kontynuować będzie zwyżkę.Najkorzystniej przedstawia się wykres NIF w ujęciu krótkoterminowym. Widoczna na nim jest silna tendencja wzrostowa. Zniżce z ostatnich dwóch tygodni towarzyszył systematyczny spadek wolumenu, co świadczy o jej korekcyjnym charakterze. Zwyżka na piątkowej sesji przebiła linię oporu prowadzoną przez dwa ostatnie lokalne szczyty. Jest to sygnał zapowiadający kontynuację wzrostów przynajmniej do linii oporu na wysokości 66,9 pkt. Krótkoterminowa linia trendu stanowi obowiązującą barierę popytową na wysokości około 56 pkt. Ewentualne spadki powinny być przez nią powstrzymywane. Jej przebicie będzie pierwszym sygnałem zapowiadającym zmianę trendu. Optymistycznym sygnałem jest wzrost obrotów towarzyszący zwyżce. Świadczy to o przewadze na rynku strony popytowej.Neutralnie zachowuje się RSI utrzymując się w obszarze równowagi. Po wczorajszej zwyżce Ultimate zatrzymał się na poziomie około 47 pkt. Jeżeli pokonana zostanie linia 50 pkt. będzie to sygnał zachęcający do kupna akcji. Na wykresie MACD linia oscylatora biegnie poniżej średniej. Jej przecięcie będzie równoznaczne z sygnałem kupna. Wskaźnik pozostaje w obszarze wartości dodatnich, jednak po ostatnich dwóch tygodniach spadków znacznie przybliżył się do poziomu 0. Jeżeli spadnie poniżej tej wartości, będzie to potwierdzeniem ostatniego sygnału sprzedaży.Reasumując, indeks rynku funduszy najkorzystniej wygląda w krótkim terminie. Jednak jeżeli strona popytowa utrzyma swoją przewagę, inwestorzy będą mogli oczekiwać poprawy sytuacji w dłuższym okresie. Wszystko wskazuje na to, że inwestowanie w akcje NFI powinno być w najbliższym czasie bardziej korzystne niż gra na rynku podstawowym.
Piotr Żychliński