Stanisław Pacuk ? prezes Kredyt Banku
Kredyt Bank należy do czołówki najdynamiczniej rozwijających się polskich banków, co jest w dużej mierze zasługą jego wieloletniego prezesa ? Stanisława Pacuka. Po utworzeniu w 1990 r. bank zajmował 90. pozycję w sektorze. W 1996 r. uplasował się już na 19. miejscu. Rok później awansował do pierwszej dziesiątki. Obecnie zajmuje 8. miejsce pod względem wielkości aktywów. Kredyt Bank deklaruje, że zamierza wejść wkrótce do pierwszej piątki największych polskich banków. Czy mu się to uda? Jest to wielce prawdopodobne, biorąc pod uwagę dotychczasowy dynamiczny rozwój tej instytucji.Przez pierwszych siedem lat Kredyt Bank aktywnie uczestniczył w procesie konsolidacji polskiego sektora bankowego. W 1993 r. kupił akcje Banku Ziemskiego w Warszawie i włączył go w swoje struktury. W 1994 r. połączył się z Wrocław Bankiem (w organizacji). Kolejny rok przyniósł przejęcie PBH Gecobanku. W 1996 r. kupił akcje BDP Glob Banku. Kolejny rok okazał się przełomowy. W kwietniu 1997 r. podpisał z NBP umowę o zakupie Polskiego Banku Inwestycyjnego oraz Prosper Banku. Z pierwszym z nich przeprowadził udaną fuzję, która doprowadziła do powstania silnego banku uniwersalnego. Drugi do dzisiaj jest sanowany i niewykluczone że zostanie sprzedany zagranicznemu inwestorowi. W 1998 r. Kredyt Bank wchłonął Agrobank. Obecnie zabiega o wzmocnienie swej pozycji w Banku Ochrony Środowiska, w którym kontroluje około 27% akcji.Kilka dni temu Kredyt Bank zaskoczył rynek informacją o złożeniu oferty na zakup od Skarbu Państwa 10,2% akcji PBK. Jego konkurentem jest Bank Austria. Jeśli wygra przetarg, będzie to prawdziwa sensacja.Kim jest prezes banku Stanisław Pacuk? Wśród współpracowników uznawany jest za człowieka silnej ręki. Konsekwentny, nieco despotyczny, wymagający typ przywódcy, co sprzyja realizacji wytyczanych celów. Surowy, ale i wyrozumiały ,,ojciec? banku, który razem ze współpracownikami stworzył tę instytucję od podstaw.Pochodzi z dzisiejszych kresów. Urodził się w 1946 r. w Kowalach w wiejskiej rodzinie koło Kuźnicy Białostockiej. Wychowywany był bardzo rygorystycznie ? posłuszeństwo, praca, co tydzień kościół. Ciężko pracował w polu. Potem szkoła średnia, wojsko i studia. Był niezłym studentem. Jedyną dwóję dostał z ekonomii politycznej socjalizmu. ? Nijak nie mogłem tego pojąć. To się po prostu nie układało w spójną całość ? wspominał później. Pracę w bankowości zaczął od stanowiska inspektora kredytowego NBP w Ostródzie. Potem piął się po bankowej drabinie, przeżywając wiele restrukturyzacji i reorganizacji. Przez cztery lata w NBP był dyrektorem Głównego Oddziału Walutowo?Dewizowego. W latach 1978?1983 pracował w Moskwie. Był ekspertem w departamencie walutowo ? ekonomicznym krajów socjalistycznych Międzynarodowego Banku Współpracy Gospodarczej. Potem współorganizował Bank Rozwoju Eksportu, w latach 1987?1990 pełnił funkcję I zastępcy prezesa BRE. Od chwili utworzenia Kredyt Banku jest jego prezesem. Żonaty, ma dwoje dzieci. Wolny czas lubi spędzać w ogrodzie lub w leśniczówce.
D.J.