Motorola zapłaci Szeptelowi 0,5 mln USD

Szeptel, mimo pogorszenia się giełdowej koniunktury, zwłaszcza dla spółek IT, nie będzie odraczał publicznej emisji akcji. Spółka wypracowała w I kwartale br. niski zysk netto ze względu na utworzenie rezerwy. Jej sytuację poprawi jednak otrzymanie od Motoroli 0,5 mln USD kary umownej.W pierwszym kwartale br. Szeptel zanotował 364,5 tys. zł zysku netto, przy przychodach ze sprzedaży na poziomie 5,48 mln zł. Przychody są zdecydowanie wyższe niż w analogicznym okresie poprzedniego roku, kiedy wyniosły 1,69 mln zł. Spadł jednak wynik netto, który w pierwszym kwartale 1999 r. wyniósł 859,3 tys. zł.? Spadek zysku netto to efekt utworzenia rezerwy na odroczony podatek. Wiąże się to z wykorzystywaniem przez nas możliwości szybszej amortyzacji uzyskanej przez spółkę koncesji na transmisję danych. Rezerwa ma wartość około 600 tys. zł ? powiedział PARKIETOWI Michał Skolimowski, wiceprezes Szeptela. Spółka ma także szansę na duże dodatkowe dochody. Zawarła bowiem porozumienie z Motorolą w sprawie rozliczenia kar umownych z tytułu umowy na dostawę Systemu Radiowego Dostępu Abonenckiego zawartej w lipcu ub.r. Na tej podstawie Motorola ma wypłacić Szeptelowi kwotę stanowiącą równowartość 0,5 mln USD, a więc ponad 2 mln zł. ? Nasz partner jest bardzo solidny. Przyznał się jednak, że z powodu obłożenia amerykańskich fabryk zamówieniami tym razem nie udało mu się dotrzymać terminu ? powiedział wiceprezes Skolimowski.W całym 1999 r. Szeptel wypracował 1,59 mln zł zysku netto, przy przychodach ze sprzedaży w wysokości 9,38 mln zł. Prognozy na ten rok mówią odpowiednio o 6,95 mln zł zysku i 24 59 mln zł sprzedaży. Zdaniem prezesa Skolimowskiego, plany na br. nie są zagrożone.Wyniki Szeptela kontrastują z planami inwestycyjnymi spółki, która ogłosiła, że w ciągu dwóch lat zamierza wydać na inwestycje internetowe około 100 mln UD. Jednak nie środki własne mają być głównym źródłem finansowania inwestycji. Akcjonariusze Szeptela uchwalili publiczną emisję akcji, które mają być sprzedane grupie wybranych inwestorów finansowych lub inwestorowi strategicznemu. Przedstawiciele firmy konsekwentnie zapewniają, że chętnych na papiery jest bardzo wielu. ? Proces wyłaniania inwestorów nie jest tak łatwy, jak niektórzy mogliby oczekiwać ? powiedział wiceprezes Skolimowski. Jego zdaniem, publiczna oferta zostanie przeprowadzona w czerwcu.

K.J.