Fundusze BRE/Cresco bez długów
Fund.1 NFI spłacił kredyt zaciągnięty w EBOiR. Wcześniej także dwa inne fundusze kierowane przez BRE/Cresco zredukowały bardzo poważnie swoje zobowiązania. To jeden z powodów poprawy ich wyników finansowych. W efekcie I kwartał tego roku mogą zakończyć zyskiem netto. Podobnie inne NFI.
W rachunku kosztów niemal wszystkich NFI, jedną z największych pozycji były w zeszłym roku ujemne różnice kursowe. Jest to efekt kredytów zaciągniętych przez NFI bezpośrednio lub za pośrednictwem NBP w międzynarodowych instytucjach finansowych (Bank Światowy i EBOiR). Część spłaciła już zadłużenie, w tym fundusze kierowane przez BRE/Cresco Management (Fund.1 NFI, Victoria i Fortuna). Z grupy BRE/Cresco najszybciej zrobiła to Fortuna (miała największe środki płynne), najpóźniej ?Jedynka?, która powiększyła środki płynne dopiero w efekcie sprzedaży kilku spółek parterowych pod koniec zeszłego roku, np. Huty Ferrum.Koszty NFI kontrolowanych przez BRE w pierwszym kwartale br. powinny być zdecydowanie niższe od zanotowanych w analogicznym okresie zeszłego roku także z powodu zmniejszenia wynagrodzenia dla firmy zarządzającej. Powinno to być widoczne zwłaszcza w przypadku Fund.1 NFI, który pobierał na początku zeszłego roku jedno z najwyższych wynagrodzeń wśród NFI, a od kilku miesięcy zadowala się standardową stawką 1,6 mln euro rocznie.W przeciwieństwie do sytuacji z kilku ostatnich lat, pierwsze miesiące br. powinny być okresem, w którym NFI, zwłaszcza z grupy BRE/Cresco i Everest Capital Polska, nie będą tworzyć rezerw na trwałą utratę wartości akcji spółek z portfela wiodącego i mniejszościowego. Radykalne rezerwy utworzone pod koniec zeszłego roku miały bowiem skutecznie rozwiązać problem rozziewu między księgową a rzeczywistą wartością aktywów NFI. Część tych rezerw została, być może w sposób niezamierzony, utworzona na wyrost, o czym świadczą transakcje sprzedaży poszczególnych spółek. Z reguły, w przypadku funduszy kierowanych przez BRE/Cresco (ich zsumowane rezerwy utworzone w związku z tzw. przeszacowaniem aktywów wyniosły ok. 400 mln zł), wartość akcji wynikająca z transakcji przekracza o kilkadziesiąt procent księgową wartość papierów uwzględniającą rezerwy.Wszystkie te czynniki sprawiają, że w I kwartale br. fundusze z grupy BRE/Cresco powinny zanotować zysk netto. ? Przyjęliśmy takie założenie, że począwszy od tego roku, fundusze powinny wykazywać zyski ? powiedział PARKIETOWI Marek Górski, wiceprezes BRE/Cresco. Raporty kwartalne NFI zostaną opublikowane w najbliższych dniach (NFI mają 45 dni od zakończenia kwartału na publikację sprawozdań).Dalszą redukcję kosztów i inne korzyści (efekt skali, współpraca między spółkami) powinno przynieść połączenie firm zarządzających BRE/Cresco Management i Everest Capital Polska. BRE Bank podpisał już umowy w sprawie zakupu od Everest 50% udziałów w tym konsorcjum. Pod koniec kwietnia kupił prawie 25% udziałów w ECP płacąc za nie 3,99 mln USD. ? W tej chwili dokumenty są w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Myślę, że w ciągu trzech miesięcy zakończymy prace nad fuzją ? powiedział wiceprezes Górski.Ze względu na spłatę zadłużenia, obniżenie wynagrodzenia dla firm zarządzających oraz utworzenie radykalnych rezerw, także inne NFI powinny I kwartał br. zakończyć dobrymi wynikami finansowymi. Jeśli tak się stanie, będzie to pierwszy dobry okres w działalności narodowych funduszy inwestycyjnych.
K.J.