Komentarze przed wtorkową decyzją Fed
ANDRZEJ TABOR ? dyrektor biura analiz i doradztwa inwestycyjnego COK Banku Handlowego:Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest podwyżka stóp o 50 pkt. bazowych. Jeśli Fed zdecydowałby się podnieść oprocentowanie o 25 pkt. bazowych lub w ogóle go nie zmieni, wówczas rynek może odebrać to jako zaniedbanie polityki restrykcyjnej jeśli chodzi o inflację.Tak raczej zapewne się nie stanie, ponieważ Alan Greenspan wielokrotnie ostatnio zapowiadał, że amerykańską gospodarkę należy schłodzić, zwłaszcza że na nadal dobrą koniunkturę wskazują ostatnio opublikowane dane dotyczące bezrobocia i płac w tym kraju.Giełdy powinny paradoksalnie zareagować na taką podwyżkę stóp wytchnieniem i zwyżką notowań. Inwestorzy zdają sobie bowiem sprawę, że najważniejsza jest teraz obrona przed wzrostem inflacji, który mógłby wywołać silne zaburzenia w gospodarce.
IWONA PUGACEWICZ-KOWALSKA ? główny makroekonomista CDM Pekao SA:Sytuacja makroekonomiczna w USA, a przede wszystkim groźba wzrostu inflacji przemawia za podwyżką stóp procentowych najprawdopodobniej o 0,5 pkt. proc., choć niewykluczony jest również wzrost o 0,25 lub 0,75 pkt.Takie zwiększenie oprocentowania spowoduje na rynku walutowym dalszy odpływ funduszy za Atlantyk, w związku z czym możemy spodziewać się dalszej deprecjacji euro. Tym bardziej że Europejski Bank Centralny nie dąży do tego, aby ta waluta była silna.
TREVOR GREETHAM ? analityk Merrill Lynch (Londyn):Według naszych prognoz, w najbliższy wtorek amerykański bank centralny podniesie podstawowe stopy procentowe o 50 pkt. bazowych. Reakcja rynków na taką decyzję powinna jednak być umiarkowana. Wszyscy spodziewają się zaostrzenia polityki pieniężnej i uwzględnili to już w swoich decyzjach inwestycyjnych.Moim zdaniem, dużo ważniejsza dla giełd będzie publikacja amerykańskiego wskaźnika cen detalicznych w USA (CPI), którą zaplanowano również na wtorek. Jeśli okaże się, że on spada, wówczas można spodziewać się zwyżki notowań. Natomiast dalszy szybki wzrost cen będzie sugerował, że dotychczasowe działania Fed, tzn. pięć kolejnych podwyżek stóp, nie przynoszą skutku.
DHAVAL JOSHI ? analityk Société Générale (Londyn):Prawdopodobnie oprocentowanie w USA wzrośnie o 0,5 pkt. proc. Jeśli tak się stanie, nie będzie to niespodzianką i zapewne nie wywrze drastycznego wpływu na giełdowe notowania. Jednak nie wykluczam również scenariusza, że w najbliższy wtorek Fed podniesie stopy tylko o 0,25 pkt. proc. Przemawiają za tym w pewnym stopniu opublikowane dane mówiące o spadku sprzedaży w USA w kwietniu. Oznacza to, że dotychczasowe działania banku centralnego odnoszą jednak pewien skutek.