IV Konferencja Funduszy Inwestycyjnych

? Od kilku lat następuje gwałtowny wzrost rynku funduszy w Europie. Niestety, Polska nie bierze w tym udziału. Dlatego niezmiernie ważne jest, by wykorzystać reformę emerytalną i pogłębić świadomość o potrzebie inwestowania. Do tego jednak potrzebny jest również wzrost oszczędności gospodarstw domowych oraz efektywny system sprzedaży detalicznej ? twierdzi Tomasz Bańkowski, prezes Stowarzyszenia Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych i TFI Pekao/Alliance.Wartość aktywów funduszy na świecie to blisko 9,5 bln euro, z czego 5,6 bln ulokowanych jest w funduszach amerykańskich, 2,8 bln euro w europejskich, a 1,2 bln euro w pozostałych krajach świata. Aktywa polskich funduszy stanowią około 4 mld zł, a więc niespełna 1 mld euro.Choć w funduszach amerykańskich (7,5 tys.) ulokowane są największe aktywa, to ze względu na liczbę funduszy zdecydowanie dominuje Europa (blisko 21 tys. funduszy). Również rynek europejskich funduszy rozwija się najdynamiczniej. W ub.r. wzrost wartości aktywów tych funduszy wynosił ponad 21%. Jednak duża liczba funduszy w Europie powoduje, że ich średnie aktywa wynoszą zaledwie 144 mln euro (dla porównania, w USA 750 mln euro). Na rynku europejskim liderem dynamiki wzrostu aktywów są Włochy, gdzie w ciągu 5 lat aktywa funduszy wzrosły z 65 mld euro do 454 mld euro. Wzrost średnioroczny w tym czasie wynosił zatem ponad 48%.Analitycy rynku zwracają jednak uwagę, że tak dynamiczny rozwój funduszy za granicą może się wkrótce okazać zagrożeniem dla rozwoju rodzimych funduszy. ? Powstawanie funduszy zarówno otwartych, jak i zamkniętych, które inwestują na rynkach zagranicznych, to tylko pozorne złudzenie rozwoju naszego rynku. Wraz z zapowiadaną liberalizacją, a szczególnie planowanym na styczeń 2001 r. umożliwieniem otwierania rachunków w zagranicznych bankach, obywatel polski będzie mógł nabywać nie tylko akcje spółek, ale również jednostki funduszy inwestycyjnych. Dla polskich inwestorów posiadanie jednostek renomowanych funduszy, np. Fidelity czy z grupy Vanguard, może mieć ogromne znaczenie ? zaznacza Grzegorz Zalewski, analityk rynku kapitałowego.Dlatego też przedstawiciele towarzystw inwestycyjnych bardzo liczą na szybkie znowelizowanie ustawy o funduszach inwestycyjnych. Wprowadza ona zmiany, które umożliwią przyspieszenie tempa rozwoju rynku oraz pozwolą na obniżenie kosztów towarzystw. Przede wszystkim jednak możliwe będzie uruchomienie sprzedaży bezpośredniej jednostek funduszy przez agentów, co ma wpłynąć na popularyzację długoterminowego oszczędzania. Nowelizację przyjął już KERM, a prawdopodobnie w przyszłym tygodniu rozpatrywać ją będzie Rada Ministrów.

A.G.