W kwietniu br. ok. 1 mld USD deficytu na rachunku bieżącym?
Kwietniowy deficyt obrotów bieżących powinien zmniejszyć się do ok. 1 mld USD z 1,4 mld USD w marcu ? prognozują analitycy. Przyczyną ma być poprawa w eksporcie. Oficjalne dane opublikuje dzisiaj NBP.
Jeśli ujemne saldo będzie większe niż 1 mld USD, to pogorszy się relacja deficytu do PKB. W marcu ujemny wynik na rachunku bieżącym wyniósł 8,3% PKB. Jeśli będzie wyższy, można się spodziewać spadku wartości złotego. W połączeniu z kryzysem politycznym duża luka w bilansie obrotów bieżących może mieć negatywny wpływ na postrzeganie Polski przez inwestorów zagranicznych.Analitycy są jednak optymistami. Według Tadeusza Chrościckiego z Rządowego Centrum Studiów Strategicznych, ujemne saldo wyniesie ok. 900 mln USD. ? W pierwszym kwartale tego roku dynamika eksportu wyraźnie przyspieszała. Myślę, że zacznie się przekładać to na nasz układ płatniczy i wpływy z eksportu też zaczną rosnąć. Mogą zacząć przekraczać wyniki z 1999 r. To będzie wpływało na zmniejszanie się poziomu deficytu na rachunku bieżącym ? uważa T. Chrościcki.Deficytu mniejszego niż 1 mld USD spodziewa się też Krzysztof Rybiński, główny ekonomista ING Barings. Według niego, główna przyczyna to spadek importu. To rezultat ograniczania popytu wewnętrznego, co jest ?skutkiem ubocznym? restrykcyjnej polityki pieniężnej mającej zdusić inflację. Deficytu wielkości 950 mln USD spodziewa się Marek Zuber, analityk Banku Przemysłowo--Handlowego. ? Tak dobry wynik na rachunku obrotów bieżących jest możliwy dlatego, że w kwietniu wzrosła wartość euro, co sprzyjało eksportowi i wzrostowi wymiany przygranicznej. Droższy był też dolar i spadła sprzedaż samochodów z importu ? wylicza M. Zuber.Analityk Banku Przemysłowo--Handlowego jest zdania, że jeśli wynik będzie zgodny z przewidywaniami, należy oczekiwać umocnienia polskiej waluty. ? Gdyby deficyt osiągnął ok. 1 mld USD, to po raz pierwszy od roku nie wzrósłby wskaźnik przedstawiający relację deficytu do PKB. Utrzymałby się na takim samym poziomie, jak w marcu. Byłoby to bardzo dobrze przyjęte przez rynek ? powiedział M. Zuber.
M.CH., PAP