Czwartkowe spadki na Nasdaq nie wystraszyły inwestorów

Piątkowe sesje w naszym regionie przyniosły wyraźny wzrost budapeszteńskiego wskaźnika BUX oraz niewielką zwyżkę indeksu giełdy moskiewskiej, gdzie nadal kupowano przede wszystkim akcje spółek naftowych. Święto państwowe unieruchomiło natomiast w piątek parkiet praski.

BudapesztUdanie zakończył się tydzień dla uczestników budapeszteńskiej giełdy papierów wartościowych. Wskaźnik BUX wzrósł w piątek o 1,62% i zakończył sesję na poziomie 7791,11 pkt., mimo że po czwartkowym ponad 4-proc. spadku nowojorskiego wskaźnika Nasdaq analitycy spodziewali się wyprzedaży akcji. Rzeczywiście pozbywano się walorów czołowej spółki z branży medialnej Antenna Hungaria, jednak było to przede wszystkim efekt ogłoszenia przez rząd węgierski planów sprzedaży 37-proc. udziału w tej firmie. Szczegóły tej operacji, a szczególnie cena tego pakietu ? ok. 89 mln USD, rozczarowały bowiem inwestorów. Rosły jednak w piątek notowania innych węgierskich spółek typu blue chip, takich jak potentat petrochemiczny MOL (mimo że analitycy Merrill Lynch obniżyli mu rekomendację z akumuluj do neutralnie), czy koncern chemiczny TVK. Ta firma korzysta ze spekulacji, że jej największy akcjonariusz, właśnie MOL (posiada 18% akcji), prawdopodobnie zwiększy jeszcze pakiet posiadanych walorów. Inwestorzy chętnie również kupowali papiery spółki produkującej części samochodowe Raba, która ma bardzo dobre perspektywy i spodziewa się korzystnych wyników finansowych.MoskwaOstatnia w mijającym tygodniu sesja na giełdzie moskiewskiej przebiegła pod znakiem umiarkowanych wzrostów cen akcji. W dalszym ciągu w centrum zainteresowania inwestorów znajdowały się papiery największych koncernów naftowych, takich jak Łukoil czy Surgutnieftiegaz. Utrzymujące się wysokie ceny ropy na świecie pozwalają przypuszczać, że firmy te będą publikować rekordowe wyniki finansowe za 2001 r. ? Prognozy dla rynku ropy nie zakładają wyraźnego spadku cen tego surowca, a rosyjscy potentaci naftowi już teraz notują rekordowe wpływy ? stwierdził w rozmowie z Bloombergiem Jonathan Asante z londyńskiego Framlington Emerging Markets Fund. Wskaźnik RTS wzrósł w piątek o 0,32% i zakończył tydzień na poziomie 178,73 pkt. Nie zapobiegł temu nawet silny spadek nowojorskiego wskaźnika Nasdaq podczas czwartkowej sesji. ? W ostatnich dniach Nasdaq wykonywał znacznie ostrzejsze ruchy niż nasz wskaźnik. Tłumaczyłbym to jednak tylko bardzo małą aktywnością inwestorów na moskiewskiej giełdzie ? powiedział Reuterowi Alieksiej Bystrow, z biura maklerskiego Olma.

Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI