Wiedomosti
27 marca 2008
Udziałowcy Jukosu
dostali należne
Byli udziałowcy Jukosu po długiej batalii sądowej otrzymali część pieniędzy
ze sprzedaży rafinerii w litewskich Możejkach. Na rachunek Menatep Group, finansowego holdingu, który był głównym akcjonariuszem dawnego paliwowego potentata, wpłynęło 850 mln USD. Choć bankructwo Jukosu zostało ogłoszone w sierpniu 2006 r., to Menatep poprzez
cypryjską spółkę zależną Moravel starał się odzyskać pieniądze już wcześniej. Firma z Cypru, która była również kredytodawcą paliwowego koncernu, już w 2005 r. zaczęła walkę o należące się jej środki w sądzie okręgowym w Amsterdamie. O pieniądze zabiegał również rosyjski Rosnieft, kontrolowany przez Kreml. W efekcie przedstawiciele holenderskiej Temidy zdecydowali, że Moravel otrzyma 850 mln USD ze sprzedaży zakładów w Możejkach, które trafiły w ręce PKN Orlen. Resztę środków przyznano Rosnieftowi. Natomiast pieniądze ze sprzedaży 49 proc. Transpetrolu, operatora słowackich rurociągów, będą należały się tylko firmie
z Cypru - orzekł sąd.
Financial Times
27 marca 2008
Twarde lądowanie rynku mieszkań
Hiszpański rynek nieruchomości mieszkaniowych jest coraz bliższy twardego
lądowania. Zaostrzenie kryteriów kredy- towych uwypukliło problemy powstałe w wyniku nadpodaży i kilku lat gwałtownego wzrostu cen. Sprzedaż gotowych domów spadła w styczniu o 27 proc. w sto- sunku rocznym, według danych opublikowanych właśnie przez INE, krajowy urząd statystyczny. W tym samym okresie wartość kredytów dla kupujących domy spadła prawie o 28 proc., do 13,4 mld euro.
Najbliższe miesiące mogą pokazać spowolnienie również w innych sektorach hiszpańskiej gospodarki. Niektórzy ekonomiści prognozują, że tamtejszy produkt krajowy brutto zwiększy się nie bardziej niż o 2 proc. Byłoby to tempo prawie o połowę wolniejsze niż w 2006 r., kiedy w Hiszpanii rozpoczęto budowę 800 tys. domów - więcej niż łącznie we Francji, w Niemczech i w Wielkiej Brytanii. Najbardziej popularne były inwestycje w turystycznych regionach. Teraz prawie połowa wykończonych apartamentów na Costa del Sol stoi niesprzedana.
The New York Times
27 marca 2008
Citigroup załatwiła
sprawę Enronu
Bankowy gigant, mierzący się obecnie z ogromnymi problemami finansowymi, na razie załatwił sprawę ciążących mu problemów natury prawnej - uwolnił się od zarzutów o pomaganie Enronowi w oszukiwaniu inwestorów. Zgodził się wpłacić 1,66 mld USD na rzecz Enron Bankruptcy Estate, organizacji reprezentującej wierzycieli Enronu, którzy ucierpieli w tym największym korporacyjnym skandalu. Citigroup była ostatnią z 11 instytucji finansowych, które musiały rozwiązać sprawę roszczeń sięgających jeszcze 2003 r. Bank osiągnął też osobną ugodę z inwestorami posiadającymi instrumenty oparte na zdarzeniach kredytowych (credit-linked notes), unikając skomplikowanej batalii prawnej z kilkoma agresywnymi funduszami. W przypadku obu spraw został oczyszczony z zarzutów. - Jesteśmy bardzo zadowoleni z rozstrzygnięcia - oświadczyła rzeczniczka banku Shannon Bell. Wierzyciele Enronu też obwieścili zwycięstwo. Dzięki ugodzie dostaną prawie połowę z 3,4 mld USD, które zbiorą ogółem od wszystkich 11 banków.