Reklama

Redukcja kopalń nie musi być katastrofą dla Śląska

Spełnienie założeń porozumienia paryskiego, a więc istotne ograniczenie emisji gazów cieplarnianych, będzie wymagać ambitnej redukcji zużycia czarnego paliwa na przestrzeni kolejnych dziesięcioleci.
Redukcja kopalń nie musi być katastrofą dla Śląska

Foto: Fotorzepa, Rafał Klimkiewicz

W przypadku Polski osiągnięcie tych celów będzie możliwe pod warunkiem zmniejszenia zużycia węgla kamiennego o 20 proc. w 2030 r. oraz o 55 proc. w 2050 r., licząc od roku 2015, kiedy to polskie kopalnie wydobyły ponad 72 mln ton tego surowca – wynika z ostatniego raportu Instytutu Badań Strukturalnych (IBS).

Niższe wydobycie węgla pociągnie za sobą potężną redukcję zatrudnienia w kopalniach, głównie na Śląsku. Obecnie w sektorze węgla kamiennego pracuje około 82 tys. osób. Eksperci IBS szacują, że w przypadku realizacji zobowiązań paryskich zatrudnienie w tej branży obniży się do 63 tys. w 2030 r. i do 27 tys. w 2050 r.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama