| KOMENTARZ ZARZĄDZAJĄCEGO: Wartość certyfikatu na koniec grudnia wyniosła 423,56 zł, co oznacza wzrost o 1,22% na przestrzeni miesiąca. Cały miesiąc przyniósł umiarkowane wzrosty indeksów - WIG20 zyskał 1,53%, amerykański S&P500 1,78%. Stosunkowo lepiej radziły sobie parkiety zachodnioeuropejskie, gdzie niemiecki DAX wzrósł o 5,89%, a paneuropejski DJ Eurostoxx o 6%. Grudzień przyniósł serię bardzo dobrych danych z amerykańskiego rynku pracy, które okazały się lepsze od najbardziej optymistycznych prognoz. Ożywienie wkracza więc również na rynek pracy, który do tej pory znajdował się w stagnacji. Dla inwestorów jest to oczywiście pozytywna informacja, lecz z drugiej strony znacznie się przybliża rozpoczęcie cyklu podwyżek stóp procentowych w USA. W ramach pierwszej reakcji rynku nastąpiło szybkie i znaczące umocnienie dolara. Sumaryczny efekt to mocna końcówka roku na giełdach ale tylko w przypadku rynków rozwiniętych. Niezbyt dobrze wypadły rynki wschodzące, na które aprecjacja amerykańskiej waluty działa niekorzystnie, powodując odpływ zagranicznego kapitału. Nadchodzące tygodnie mogą przynieść poszukiwanie równowagi pomiędzy tymi dwoma tendencjami - odpływem spekulacyjnych środków w oczekiwaniu na zmianę kursów walutowych, a optymistycznymi przewidywaniami co do wyników spółek i danych makro. Surowce zakończyły rok mocnym akcentem popytowym. Napływy nowych środków na rynek towarów wyniosły ponad 60 mld USD w całym 2009r., co jest najlepszym wynikiem w historii. Liderem wzrostów w grudniu były metale bazowe. Kolejne rekordy cenowe padły na rynku cukru, gdzie nadal istnieje perspektywa głębokiego deficytu w kolejnych latach. Surowce wydają się być atrakcyjną klasą aktywów na nadchodzący rok ze względu na trwające ożywienie w przemyśle oraz dynamiczny wzrost gospodarczy krajów azjatyckich. | |