| KOMENTARZ ZARZĄDZAJĄCEGO: W lutym po raz trzeci z rzędu fundusz osiągnął dodatnią miesięczną stopę zwrotu przy spadkach indeksów akcji polskich i zagranicznych. W minionym miesiącu fundusz zarobił 2,76% netto i tym samym wartość certyfikatu powróciła ponad cenę emisyjną. Na koniec stycznia oczekiwaliśmy poprawy na rynkach akcji. Nasze oczekiwania sprawdziły się częściowo, po dobrym początku doszło do ponownych spadków w ostatnich dniach lutego i tym samym rynki zakończyły miesiąc na niewielkich minusach. Po naszej myśli zachowywały się natomiast rynki towarowe. Fundusz wykorzystał swoją przewagę w postaci szerokiego spektrum lokat i inwestował na rynku surowcowym, na którym panuje hossa. Angażowaliśmy się przede wszystkim w produkty rolne (soja, pszenica, bawełna, cukier) oraz metale szlachetne i przemysłowe (platyna, pallad, złoto, mied¼, aluminium). Na rynku walutowym powróciliśmy do gry na wzmocnienie złotego wobec koszyka walut obcych, co również pozwoliło funduszowi zarobić. Fundusz działa od 8 miesięcy, z czego warszawska giełda spadała w siedmiu - tracąc łącznie ponad 20% (WIG), mWIG stracił w tym samym czasie ponad 1/3 wartości. Fundusz w tym okresie wykazał się symbolicznym zyskiem, co oznacza, że uczestnicy funduszu zachowali swój kapitał w czasach, w których rynki gwałtownie się przeceniły. Efekty tego będą widoczne w przyszłości, gdy sytuacja na się poprawi. W ocenie zarządzających funduszem oczekiwanie takiej poprawy jest zasadne, a z obecnych poziomów potencjał spadkowy polskiej giełdy uważamy za ograniczony i szacujemy go na nie więcej 10 procent. Poważnym zagrożeniem długoterminowym dla całego polskiego rynku staje się natomiast rozważana przez rząd asymetryczna likwidacja "podatku Belki" od lokat bankowych, przy pozostawieniu (lub "odłożeniu na pó¼niej") opodatkowania innych inwestycji kapitałowych. | |