| W trakcie pierwszych sesji nowego miesiąca indeksy giełdowe wybiły się z listopadowej konsolidacji i wykonały dynamiczny ruch w górę. W obliczu agresywnej polityki monetarnej FED inwestorzy nie przejęli się nawet kondycją amerykańskiego rynku pracy - dane o bezrobociu i nowo zatrudnionych pracownikach były słabsze od oczekiwań. Ceny akcji rosły praktycznie przez cały miesiąc, aż do ostatnich sesji kiedy to wkroczyliśmy w tradycyjny okres świąteczno-noworocznego marazmu, znikomej zmienności i niskich obrotów. Jedynie europejskie indeksy napotkały na pewne trudności, które można równie dobrze tłumaczyć kolejnym wzrostem spreadów kredytowych jak i po prostu niską płynnością i zamykaniem pozycji przed końcem roku. Znacząco spadło zainteresowanie inwestorów rynkami wschodzącymi. Ceny brazylijskich czy azjatyckich akcji, znajdujących się w centrum uwagi przez cały kwartał, tym razem poruszały się w trendzie bocznym. Brak chęci do otwierania nowych pozycji wynikał w dużej mierze z decyzji chińskiego banku centralnego o kolejnej podwyżce stóp procentowych w celu chłodzenia przegrzewającej się gospodarki - w szczególności rynku mieszkaniowego. Na plus wyróżniał się rynek rosyjski wspierany oczekiwaniami co do przyszłych cen ropy i środkami płynącymi z globalnych funduszy hedgingowych - indeks RTS wzrósł aż o 10,8%. Rynek surowcowy zakończył rok w imponującym stylu. Indeks CRB zanotował nowe maksima i znalazł się na poziomie najwyższym od pamiętnego pa¼dziernika 2008r., co jest głównie zasługą pokonania przez ropę technicznego oporu na poziomie 90 USD za baryłkę. Oczekujemy kontynuacji wzrostów cen ropy ze względu na poprawiający się popyt w USA. Podobnie oceniamy rynek miedzi i metali szlachetnych, na których trend wzrostowy powinien być również kontynuowany. Wartość certyfikatu wzrosła w grudniu o 5,28% do 428 zł. W analogicznym okresie indeks WIG20 zwyżkował o 5,08%, S&P500 o 6,55%, DAX o 3,38%. Fundusz korzystał z ogólnie dobrej koniunktury, choć najlepszy efekt dało zaangażowanie w aktywa amerykańskie. W styczniu zamierzamy utrzymywać stosunkowo dużą pozycję w akcjach, preferując spółki powiązane z rynkiem surowcowym. | |