Nicom Index

Wskaźnik koniunktury gospodarczej - Nicom Index - na początku br. jest wyższy od przeciętnie notowanego w 1999 r., jednak nie przekracza "granicy optymizmu". W skali od 0 do 100 pkt. wynosi bowiem: dla pierwszego kwartału 2000 r. - 43 pkt., dla pierwszego półrocza - 44 pkt., a dla całego roku - 45 pkt. Oznacza to, że analitycy spodziewają się systematycznej poprawy sytuacji gospodarczej w Polsce. Odwrócenie trendu spadkowego, zaobserwowane w listopadzie 1999 r., powinno mieć więc trwały charakter.Firma Nicom Consulting wyznacza wartość indeksu metodą delficką - z punktów przyznawanych przez kilkunastu ekonomistów wyliczana jest średnia arytmetyczna. W gronie ekspertów znajdują się m.in.: Ryszard Kokoszczyński (NBP), Leszek Zienkowski (NOBE), Bohdan Wyżnikiewicz (IBnGR) i Tadeusz Chrościcki (RCSS). Oceniane są 4 elementy: globalny popyt, finanse przedsiębiorstw, sytuacja makroekonomiczna i czynniki polityczne. W styczniu 2000 r. zdecydowanie najbardziej optymistycznie widziano popyt - 56 pkt. w całym 2000 r. Poprawiać ma się także sytuacja finansowa przedsiębiorstw - z 35 pkt. w I kwartale br. do 45 pkt. na koniec roku. Tradycyjne już najsłabszym ogniwem sytuacji gospodarczej kraju są czynniki polityczne. Jednak najnowszy wynik - 35 pkt. w 2000 r. - jest wyraźnie lepszy od zanotowanego w grudniu 1999 r. (21 pkt.).Badania koniunktury w przedsiębiorstwach pokazują, że wyraźnie zwiększa się eksport. Jest to tym ważniejsze, że podwyżka stóp procentowych z listopada 1999 r. ograniczyła dynamikę wzrostu popytu wewnętrznego. Dobre nastroje w przedsiębiorstwach są budowane na przeświadczeniu, że sytuacja makroekonomiczna Polski jest stabilna.

B.J.