Aukcja w chińskim sektorze internetowym

Dziś rozpoczyna się w Chinach pierwsza aukcja firm internetowych zorganizowana przez rząd. Pod młotek pójdzie na początek 50 spośród ok. 25 tys. spółek działających na tamtejszym rynku. Krok ten ma na celu uporządkowanie miejscowego sektora internetowego i jego liberalizowanie w związku z planowanym wejściem Chin do WTO. W przetargu nie będą jednak mogli brać udziału zagraniczni inwestorzy.Do przetargu chciało przystąpić ponad 170 spółek. Specjalna komisja, w skład której weszli m.in. przedstawiciel Nasdaqa w Chinach, szef pekińskiego oddziału japońskiej firmy Softbank oraz członkowie chińskich władz, ostatecznie wyłoniła 50 podmiotów.Wśród chętnych do wzięcia udziału w aukcji znajdują się miejscowi potentaci internetowi, tacy jak np. jeden z najpopularniejszych chińskich portali ? Sohu.com czy jego rywale ? Sina.com i Netease.com. Do przetargu mogą też przystąpić spółki z Hongkongu ? m.in. należący do miliardera Li Ka-shinga portal Tom.com.

Ł.K.