Zdematerializowane obligacje niepubliczne

Na rynku pojawiły się już pierwsze emisje zdematerializowanych obligacji niepublicznych. Taką możliwość stworzyła nowa ustawa o obligacjach. Dematerializacja umożliwia przede wszystkim obniżkę kosztów emisji papierów dłużnych.Wg starych przepisów, obligacje musiały mieć formę materialną, co dla wielu emitentów oznaczało wysokie koszty ? trzeba było wydrukować obligacje, tudzież czasem zapewnić miejsce dla ich przechowywania. Było to szczególnie niekorzystne dla małych podmiotów, przede wszystkim dla gmin i powiatów, które emitują często papiery o wartości kilku milionów złotych. To utrudnienie zlikwidowała nowa ustawa o obligacjach, umożliwiająca dematerializację tych papierów. Jako pierwsze z tej możliwości skorzystały giełdowy Żywiec oraz miasto Częstochowa.? Skorzystaliśmy z tej możliwości, jako że umożliwia ona obniżkę kosztów ? powiedział Krzysztof Rut, rzecznik Żywca. ? Poza tym, ten tryb umożliwia przyspieszenie emisji. Nie trzeba drukować papieru, wszystko jest w rejestrze banku.Gmina Częstochowa wyemitowała papiery o wartości 25 mln zł. Organizatorem był bank Pekao SA. Wartość programu Żywca zaś to maksymalnie 150 mln zł, a organizatorem jest ING Barings.Zdaniem Michała Gąsiora z Departamentu Bankowości Korporacyjnej Pekao SA, nie widać zwiększonego zainteresowania gmin emisją obligacji zdematerializowanych. Według niego, na razie nie mają one po prostu preferencji co do rodzaju emitowanych papierów. Poza tym, część z nich zapewne nie zrezygnuje z emisji papierowych, choćby ze względu na zainteresowanie takimi obligacjami ze strony kolekcjonerów. Możliwe jednak, że wielu emitentów komunalnych, którzy oferują obligacje o wartości nierzadko 2-3 mln zł, wybierze papiery zdematerializowane z powodu kosztów. Szczególnie, iż obligacje stają się coraz bardziej popularną formą finansowania inwestycji komunalnych.? Coraz więcej gmin zastanawia się nad emisją obligacji lub je planuje ? uważa M. Gąsior.Tymczasem, wg K. Ruta, obligacje zdematerializowane będą się cieszyły sporą popularnością wśród firm.? Sądzę, że na taką formę emisji będzie się decydować coraz więcej podmiotów gospodarczych ? powiedział.

M.S.