Przekroczenie przez WIG poziomu sprzed 2 tygodni powoduje zanegowanie formacji H&S. Ponadto indeks pokonując linię bessy i EMA-55 dał średnioterminowy sygnał kupna. Oscylatory po okresie niezdecydowania i generowania wielu błędnych sygnałów kształtują obecnie pozytywny obraz rynku. Ultimate wybił się w górę z trójkąta symetrycznego, krótkoterminowy trend spadkowy pokonał RSI, a MACD notuje wartości najwyższe od sierpnia br. To, co może być frustrujące dla wielu inwestorów, czyli duża selektywność wzrostów, jest w rzeczywistości argumentem za kontynuacją aprecjacji. Dzieje się tak z uwagi na to, że motorem każdego większego impulsu wzrostowego są spółki z koszyka WIG20, wzrost zaś siły relatywnej tego indeksu poprzedza właściwe zwroty rynkowe, taki ruch RS WIG20 obserwujemy od początku grudnia br. Wczorajsza sesja przedstawia się pod tym względem remisowo. Zdawałoby się, że czekają nas wzrosty, których zasięg uwzględniając szerokość kanału spadkowego leży w okolicach 19 800 pkt. Dopóki jednak strefa oporu na 17 000 pkt., w której zatrzymały się dwie poprzednie zwyżki, nie została pokonana, jestem powściągliwy w głoszeniu powszechnej hossy, należy się spodziewać raczej ?trudnych wzrostów?, kolejny przystanek znajduje się na 17 400 pkt.
Benedykt Niemiecanalityk DM Elimar