Agencja Rynku Rolnego rozpocznie skup mięsa wołowego po 3,08 złotych za kilogram na zapasy agencji - poinformował w czwartek minister rolnictwa nie podając bliższych szczegółów. "Agencja będzie prowadziła skup mięsa wołowego w najwyższych klasach E,U i R po około 3,08 zł za kilogram" - powiedział Artur Balazs na konferencji prasowej. Podczas czwartkowego spotkania minister rolnictwa Artur Balazs, szef Kółek Rolniczych Władysław Serafin, przewodniczący "Samoobrony" Andrzej Lepper i Roman Wierzbicki, szef RI "Solidarność" podpisali wspólne ustalenia w sprawie działań interwencyjnych na rynku rolnym w 2001 r. Minister dodał, że wielkość skupu i termin jego rozpoczęcia ustali dopiero rząd. "Termin będzie ustalony dopiero, kiedy (...) ARR wpisze (skup wołowiny) w swój plan działań interwencyjnych" - powiedział. "Wielkość skupu będzie znana dopiero po zatwierdzeniu przez rząd działań interwencyjnych agencji na 2001 rok" - dodał. Zdaniem Serafina skup nie dotyczy nadwyżek mięsa wołowego wyprodukowanego przez rolników, ale będzie miał na celu zdjęcie z rynku mięsa, na które nie ma popytu. "Rynek ogarnęła panika, spowodowana chorobą BSE. Chcemy ratować gospodarstwa zajmujące się hodowlą bydła, ponieważ grozi im zapaść finansowa" - dodał Serafin. "Oczekujemy, że w najbliższym czasie rząd wygospodaruje dodatkowe środki dla ARR na interwencje" - dodał. Maklerzy uważają, że na giełdach towarowych nie ma zbytu na wołowinę. Ceny ćwierci wołowych spadają. Obecnie można je kupić po cenie nieco wyższej niż 4 zł/kg, podczas gdy jeszcze w grudniu ubiegłego roku można było za nie uzyskać 6 zł/kg. Według Głównego Inspektoratu Skupu i Przetwórstwa Artykułów Rolnych w ubiegłym tygodniu zakłady mięsne skupowały bydło od rolników od 2,65 zł/kg do 3,20 zł/kg. Natomiast ćwierci wołowe kosztowały w zakładach od 6,30 zł/kg do 6,92 zł/kg.

(PAP)