Jacek Socha o inicjatywie powołaniasejmowej Komisji Rynku Kapitałowego i Giełd
? Jeśli posłowie uznają, że powinna powstać sejmowa komisja zajmująca się problematyką rynku kapitałowego, to nie mam nic przeciwko takiej decyzji. Powstaje jednak pytanie o motywy jej powołania. Argumentacja mówiąca o tym, że potrzebna jest taka komisja, gdyż rynek jest nieefektywny, jest bardzo krzywdząca. Rynek jest efektywny, choć nie pozbawiony błędów ? powiedział przewodniczący KPWiG Jacek Socha, komentując przedstawioną we wczorajszym PARKIECIE inicjatywę prezesa Izby Domów Maklerskich Krzysztofa Wantoły.? Prawdą jest natomiast, że rynek kapitałowy nie odgrywa wystarczającej roli w naszej gospodarce. Jeśli celem powołania komisji sejmowej byłoby jego wzmacnianie i promowanie, to uważam, że jest to właściwy kierunek ? dodał J. Socha. Podkreślił, że są różne koncepcje sposobu sprawowania nadzoru nad rynkiem finansowym i to do Sejmu należy ostateczny wybór odpowiedniego rozwiązania.Pomysł powołania stałej sejmowej Komisji Rynku Kapitałowego i Giełd przedstawiliśmy we wczorajszym PARKIECIE. Zdaniem prezesa IDM K. Wantoły, poza bardzo ważnymi kwestiami regulacyjnymi do jej kompetencji powinien należeć wybór przewodniczącego Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. Sejmowa komisja byłaby też organem odwoławczym od decyzji organów nadzorczych rynku kapitałowego. Ona też pełniłaby pieczę nad akcjonariatem podstawowych spółek infrastrukturalnych na polskim rynku kapitałowym.? Czy należy powoływać komisję sejmową tylko po to, by właśnie ona raz na kilka lat wybierała przewodniczącego KPWiG? Chyba nie jest to dobry argument ? uważa Jacek Socha. Nie bardzo wyobraża on sobie także pomysł uczynienia z komisji sejmowej organu odwoławczego od decyzji organów nadzorujących rynek. ? Od decyzji KPWiG można się odwołać do NSA. Do tej pory prawie we wszystkich przypadkach sąd podzielał nasze stanowisko, co oznacza, że jakość naszej pracy jest wysoka ? powiedział J. Socha.
DARIUSZ JAROSZ