Można było zarobić na Bacutilu

ZWZA Bacutilu zamknęło proces likwidacji spółki. W tym celu firma została wcześniej wycofana z Centralnej Tabeli Ofert i rynku publicznego. Inwestorzy, którzy okazali się cierpliwi, uzyskają 23,3 zł na akcję, znacznie więcej niż wynosił kurs firmy na CeTO.Przed rokiem Komisja Papierów Wartościowych i Giełd zgodziła się na uchylenie decyzji o wprowadzeniu papierów Bacutilu do obrotu publicznego. Pod koniec 1999 r. wiodący akcjonariusz spółki, NFI Progress, ogłosił wezwanie na walory przedsiębiorstwa oraz przegłosował na NWZA uchwałę w sprawie wyjścia spółki z obrotu. Cena w wezwaniu wynosiła 15,5 zł. Oferta była uważana za niezłą, biorąc pod uwagę kwotowania na CeTO (zakończyły się pod koniec listopada 1999 r.). Kurs na Tabeli systematycznie wzrastał z poziomu około 7?8 zł na początku notowań w 1997 r. do ponad 15 zł. Zwyżce kursu sprzyjały informacje o planowanej likwidacji firmy, która pozbyła się majątku produkcyjnego, uzyskując wyższe wpływy od jej kapitalizacji.Progress, jako wiodący akcjonariusz, zdecydował się na likwidację spółki, uznając, że notowania na CeTO nie spełniają jego oczekiwań ani pod względem płynności akcji (Bacutil charakteryzował się wysoką koncentracją kapitału), ani poziomu wyceny, odbiegającym od wartości księgowej. Bacutil zajmował się produkcją pasz oraz utylizacją odpadów zwierzęcych. Udało mu się w niezłym tempie pozyskać inwestorów do poszczególnych zakładów produkcyjnych. Sprawnie przebiegł proces windykacji należności oraz spłaty zobowiązań.Suma likwidacyjna zgodnie z uchwałami ZWZA wynosi 23,3 zł na walor. Wypłata rozpocznie się 2 kwietnia i zostanie przeprowadzona za pośrednictwem Elimaru.Spółka zniknie z rejestru po sporządzeniu bilansu zamknięcia likwidacji i jego zatwierdzeniu przez NWZA.Bacutil jest pionierem na rynku publicznym, jeśli chodzi o likwidacyjną ścieżkę wyjścia właścicieli z inwestycji. Biorąc pod uwagę wskaźniki rynkowe, wydaje się, że mogłaby to być ścieżka interesująca dla wielu firm giełdowych.

K.J.