Wciąż trudno bardziej zdecydowanie opowiedzieć się po którejś ze stron rynku. Wnioski z analizy oscylatorów technicznych, wskazujące na atrakcyjność długich pozycji, nadal nie znajdują potwierdzenia w rzeczywistym zachowaniu kontraktów.

WIG20 FuturesTrudno oprzeć się wrażeniu, że wczorajsza sesja w segmencie kontraktów na WIG20 była kolejnym ogniwem trwającej trzeci tydzień konsolidacji. Wprawdzie w ubiegły piątek kontrakty wybiły się powyżej 1370 pkt., która to wartość ograniczała wzrosty od połowy marca, ale przebieg kolejnych sesji każe podchodzić do tego zdarzenia z dużą rezerwą. Dopiero przekroczenie na zamknięciu 1401 pkt. uczyni ten sygnał wiarygodnym. Wtedy dodatkowo wtorkowy spadek będzie można traktować jako ruch powrotny do przebitej linii trendu spadkowego poprowadzonej przez szczyty z 2 i 15 lutego. Do tego momentu należy być ostrożnym z angażowaniem się po stronie długiej rynku. Jeśli jednak dojdzie do wybicia powyżej 1401 pkt., to bardzo prawdopodobny będzie dalszy wzrost, który może osiągnąć poziom 1525 pkt. wyznaczony przez 38,2% zniesienie trwającej od końca grudnia ubiegłego roku fali spadkowej.W przypadku powrotu poniżej 1370 pkt. warto zwrócić uwagę na efekt obrony 1342 pkt. na zamknięciu. Jeśli to się nie uda, zagrożone będzie ostanie dno w okolicach 1310 pkt.TechWIG FuturesPomimo występowania wielu pozytywnych sygnałów ze strony oscylatorów technicznych brak jest ich widocznego przełożenia na wartość kontraktu. Wydaje się, że kluczowa dla rozwoju wzrostowego scenariusza rozwoju wypadków jest obrona 858 pkt. wyznaczonych przez otwarcie z 15 marca. To właśnie powyżej tego poziomu zatrzymywały się spadki w drugiej połowie marca. Najbliższą barierą dla wzrostów jest linia trendu spadkowego, łącząca zamknięcia z 2 i 15 lutego, przebiegająca na wysokości 940 pkt. To powinno umożliwić wzrost do około 1050 pkt. N