Morgan Stanley, Merrill Lynch, Citigroup...

Amerykański bank inwestycyjny Morgan Stanley Dean Witter & Co. planuje drastyczne zwolnienia. W ramach przygotowywanych redukcji zatrudnienia pracę może stracić nawet 1000 maklerów, co stanowi ponad 7% załogi ? twierdzi agencja Bloomberga, powołując się na internetowe wydanie dziennika ?The Wall Street Journal?.Zdaniem gazety, w sumie ta trzecia co do wielkości firma brokerska w Stanach Zjednoczonych, zatrudniająca 14 tys. maklerów, zamierza także odchudzić kilka innych działów (m.in. analiz i doradztwa inwestycyjnego) o kolejnych 500 osób. W ten sposób chce zmniejszyć koszty działalności o blisko miliard dolarów. Potwierdzenia tych informacji odmówił rzecznik prasowy Morgan Stanleya, Brett Galloway.Bank ten nie jest odosobniony w oszczędnościowych posunięciach. Na podobny krok ma zdecydować się w najbliższym czasie także największy amerykański bank inwestycyjny ? Merrill Lynch & Co. ?The Wall Street Journal? twierdzi, że w jego przypadku do zwolnienia przeznaczonych jest 150 maklerów i analityków, czyli 6% pracowników zatrudnionych w dziale bankowości inwestycyjnej. W sumie w firmie tej pracuje 15 tys. ludzi.Dzień wcześniej o planach redukcji rzędu kilkuset osób poinformował także numer jeden w amerykańskiej branży usług finansowych ? Citigroup Inc. Powodem jest m.in. ? jak stwierdzono ??wyjątkowo słaba koniunktura na rynku akcji?. Citigroup zatrudnia na całym świecie blisko 230 tys. pracowników.W ostatnich tygodniach o zwolnieniach informowały także inne firmy związane z tą branżą, m.in. internetowi brokerzy Charles Schwab, Ameritrade Holding Corp. oraz CSFBdirect Inc., a także bank inwestycyjny Bear Stearns. Analitycy z tej pierwszej firmy wyliczyli, że na Wall Street w najbliższym czasie pracę może stracić nawet 3,4 tys. maklerów.

W.K., Bloomberg, ?Handelsblatt?