Na czołowe giełdy powraca wzrost notowań
W czwartek na czołowych parkietach powiało opytmizmem, gdy potentat informatyczny Dell Computer, w przeciwieństwie do innych firm high-tech, nie zmienił dotychczasowych prognoz. Od szybkiego wzrostu zaczęły dzień indeksy nowojorskie, pobudzając zwyżkę wskaźników europejskich.Giełda w Hongkongu była wczoraj nieczynna.
Nowy JorkPodczas sesji środowej Dow Jones wzrósł o 29,71 pkt. (0,31%). Natomiast Nasdaq stracił 34,93 pkt. (2,09%), a S&P 500 0,3%. Russell 2000 obniżył się o 0,29%.W czwartek wyraźnie poprawiła się atmosfera na obu rynkach nowojorskich. Inwestorów ucieszył zwłaszcza fakt, że czołowa firma informatyczna Dell Computer utrzymała dotychczasowe prognozy dotyczące jej wyników finansowych, co kontrastowało z licznymi zapowiedziami gorszych rezultatów innych spółek high-tech. Tymczasem Lehman Brothers podniósł rating Yahoo! W efekcie zaczęły rosnąć notowania takich potentatów, jak Cisco Systems, Intel, IBM, Compaq Computer i Apple Computer. Nasdaq wzrósł w godzinach przedpołudniowych aż o 5,57%, a Dow Jones zyskał w tym czasie ponad 237 pkt. (2,49%).Innym czynnikiem, który wpłynął dodatnio na nastroje inwestorów, były najnowsze dane, które wykazały wzrost bezrobocia w gospodarce amerykańskiej. Liczba osób pozbawionych zatrudnienia osiągnęła najwyższy poziom od lipca 1998 r., co zwiększyło nadzieje na ponowną obniżkę stóp procentowych przez Zarząd Rezerwy Federalnej.LondynSilny impuls z nowojorskiego rynku Nasdaq pobudził wzrost cen akcji brytyjskich przedsiębiorstw high-tech, szczególnie producentów oprogramowania Misys, Logica i CMG. Tymczasem perspektywa sprzedaży spółki zależnej Yell sprzyjała notowaniom British Telecommunications. Podniosły się także notowania innych firm tej branży, zwłaszcza Vodafone Group. Nastroje uczestników giełdy londyńskiej poprawiły się też dzięki obniżeniu przez Bank Anglii o 0,25 pkt. podstawowych stóp procentowych. W tych warunkach FT-SE 100 podniósł się o 86,1 pkt. (1,56%).FrankfurtWe Frankfurcie z zadowoleniem przyjęto wzrost indeksów nowojorskich, a utrzymanie dotychczasowych prognoz przez Dell Computer zachęciło inwestorów do kupowania akcji czołowego dostawcy oprogramowania SAP. Zignorowali oni nawet obniżenie jego ratingu. Chętnie lokowano też kapitały w walory Deutsche Telekom. Zapowiedź lepszych wyników pobudziła zwyżkę notowań Dresdner Bank, a w ślad za nią zdrożały papiery giganta ubezpieczeniowego Allianz, który uzgodnił jego przejęcie. Dzięki pozytywnemu nastawieniu do sektora finansowego początkowe straty odrobiły akcje Deutsche Bank. DAX Xetra zyskał do godz. 18.00 133,22 pkt. (2,38%). Wzrosły także notowania na Neuer Markt.ParyżParyski CAC-40 wzrósł o 86,74 pkt. (1,71%), reagując na pozytywne doniesienia z rynków nowojorskich oraz duży popyt na walory firm telekomunikacyjnych i high-tech. Optymizmem natchnęła inwestorów zwyżka notowań operatora telefonii komórkowej Orange. W ślad za jego akcjami wyraźnie zdrożały papiery firmy macierzystej ? France Telecom, po części dzięki optymistycznym prognozom niemieckiego Mobilcom. Dodatnim zjawiskiem były też dobre perspektywy producenta sprzętu telekomunikacyjnego Alcatel oraz wzrost sprzedaży firmy kosmetycznej L?Oreal.TokioNa parkiecie tokijskim utrzymywał się optymizm w związku z zapowiadanym przez rząd pakietem posunięć gospodarczych, którego ogłoszenie przesunięto z środy na piątek. Uczestnicy rynku mają nadzieję, że ułatwi on likwidację złych długów przez banki, pobudzi ogólny wzrost notowań akcji oraz zwiększy płynność na przeżywającym trudności rynku nieruchomości. Perspektywa ta sprzyjała czołowym bankom, biurom maklerskim oraz przedsiębiorstwom wyspecjalizowanym w nieruchomościach, powodując wzrost ich notowań. Zdrożały m.in. akcje Mizuho Holdings, Nomura Securities i Towa Real Estate Development. Wzrosły też notowania spółek high--tech, takich jak NEC czy Toshiba, dzięki nadziejom na odwrócenie spadku nowojorskiego Nasdaqa. Nikkei 225 podniósł się o 138,60 pkt. (5%). n
Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI