Pozytywna ocena pobudza popyt na akcje spółek high-tech

W środę od wyraźnego wzrostu zaczął sesję nowojorski Nasdaq. Przyczyniła się do tego pozytywna ocena sektora high-tech przez Schroder Salomon Smith Barney. Opinia ta pobudziła też zwyżkę cen akcji europejskich firm tej branży. Odwrócony został natomiast początkowy wzrost Dow Jonesa.

Nowy JorkWe wtorek Dow Jones wzrósł o 257,59 pkt. (2,62%), przekraczając granicę 10 000 pkt. Nasdaq zyskał aż 106,15 pkt. (6,08%), a S&P 500 2,7%. Russell 2000 podniósł się o 2,3%.Od początku sesji środowej uwagę zwracał silny wzrost notowań na rynku Nasdaq. Tamtejszy wskaźnik podniósł się przed południem o 3,64%, do czego przyczyniła się pozytywna ocena przedsiębiorstw high-tech przez bank inwestycyjny Schroder Salomon Smith Barney. Wśród firm, których walory zdrożały najbardziej, były Intel, Micron Technology i Texas Instruments. Inaczej przebiegała sesja na giełdzie nowojorskiej. Początkowo pojawił się tam umiarkowany wzrost notowań, ale po pewnym czasie został on odwrócony i w godzinach przedpołudniowych Dow Jones obniżył się o przeszło 48 pkt. (0,48%). Wprawdzie chętnie inwestowano w akcje potentatów high--tech, takich jak Intel czy IBM, ale jednocześnie taniały papiery przedsiębiorstw reprezentujących tradycyjne branże, m.in. czołowego producenta lekarstw Merck. Dodatnio na atmosferę wpłynęła wiadomość o załagodzeniu sporu między Chinami a USA.LondynNa giełdzie londyńskiej początek sesji przyniósł wyraźny wzrost notowań przedsiębiorstw high-tech i medialnych. Byli wśród nich dostawca mikroprocesorów ARM Holdings, który opublikował zgodne z prognozami wyniki, a także producenci oprogramowania Misys i Logica oraz wytwórca sprzętu kontrolnego dla telekomunikacji Spirent. Zdrożały też walory Reuters Group. Gdy na Wall Street doszło do odwrócenia zwyżki notowań, FT-SE 100 zaczął spadać, by ostatecznie stracić 14,9 pkt. (0,26%). Najchętniej pozbywano się akcji firm farmaceutycznych Astra Zeneca i GlaxoSmithKline oraz giganta fonograficznego EMI Group.FrankfurtFrankfurcki DAX Xetra wzrósł do godz. 18.00 o 50,35 pkt. (0,85%). Początkowo impulsem do kupowania akcji firm high-tech była pozytywna ocena tej branży przez Schroder Salomon Smith Barney. Najbardziej podniosły się notowania spółek SAP i Siemens. Później inwestorów rozczarowała decyzja EBC o pozostawieniu na dotychczasowym poziomie stóp procentowych, a dodatkowo zwyżkę notowań przyhamowała wyprzedaż walorów DaimlerChrysler. Taniały też papiery Deutsche Post.ParyżRównież w Paryżu przychylne nastawienie eksportów do sektora high--tech wpłynęło dodatnio na nastroje inwestorów. Lokowali oni kapitały w akcje firm STMicroelectronics, Alcatel, Thomson Multimedia, Cap Gemini i Dassault Systemes. Dodatkowym bodźcem był dalszy wzrost Nasdaqa. W tych okolicznościach CAC-40 zyskał 30,30 pkt. (0,57%). Wbrew ogólnej tendencji staniały walory producenta części samochodowych Valeo.TokioTokijski Nikkei 225 zakończył sesję na poziomie o 554,66 pkt. (4,39%) wyższym. Bodźcem do kupowania akcji firm telekomunikacyjnych był wzrost notowań przedsiębiorstw tej branży na giełdach zagranicznych. Najbardziej zdrożały walory KDDI oraz największego operatora telefonii komórkowej NTT DoCoMo. Pod wpływem impulsów z USA podniosły się notowania spółek high-tech, w szczególności Advantest, Kyocera oraz Matsushita Communications Industrial. Niedawne straty odrabiały czołowe biura maklerskie, m. in. Nomura Securities. Natomiast w niejednolity sposób zmieniały się notowania banków, gdyż HSBC obniżył rating Mizuho Holdings, UFJ Holdings, Sumitomo Mitsui Banking i Sumitomo Trust & Banking.HongkongIndeks Hang Seng wzrósł o 492,76 pkt. (4,03%), reagując na pozytywną ocenę telekomunikacji oraz stosunkowo dobre wyniki miejscowych spółek. Najchętniej inwestowano w akcje China Mobile, konglomeratu Hutchison Whampoa i firm wyspecjalizowanych w nieruchomościach. Staniały natomiast walory przedsiębiorstw użyteczności publicznej i mniejszych banków. n

Kolją ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI