Z powodu kryzysu na rynku samochodowym cierpi Stomil Sanok, który ma dominującą pozycję w segmencie produktów z gumy dla przemysłu motoryzacyjnego, a także dla branży AGD.Kłopoty firmy ze zbytem dla motoryzacji pojawiły się już w zeszłym roku. Na początku 2000 roku spółka publikowała prognozy wyników finansowych, jednak po trzech kwartałach skorygowała je. Obniżenie szacunków było m.in. efektem spadku sprzedaży samochodów w Polsce. Również w bieżącym roku firma opublikowała prognozę wyników finansowych. Stomil Sanok zamierza zarobić na poziomie netto 10,7 mln zł, przychody ze sprzedaży zaś mają wynieść 225,9 mln zł. Zarząd spółki założył podczas ich opracowywania wzrost sprzedaży produktów dla branży AGD, budownictwa, a także dla motoryzacji eksportowej. Stomil Sanok liczył wcześniej na wzrost sprzedaży produktów dla krajowego przemysłu motoryzacyjnego. Jednak m.in. w związku z kłopotami koncernu Daewoo, który miał zastąpić część sprowadzanych z Korei elementów wykorzystywanych w produkcji wytwarzanymi w Polsce, firma postanowiła zwiększyć eksportową sprzedaż wyrobów.

E.B.