Poniedziałkowa biała świeca o długim korpusie zaostrzyła apetyty strony popytowej. Przedwczorajsze ożywienie było kontynuowane we wtorek. Podkreśleniem dominacji posiadaczy akcji było ukształtowanie niewielkich rozmiarów luki hossy. Jeszcze bardziej optymistyczną wymowę dla strony popytowej ma fakt przełamania długoterminowej średniej kroczącej, znajdującej się na wysokości 15 680 pkt. Pokonanie tego oporu sprawia, że następną barierą ograniczającą aktywność byków wydaje się luka bessy z 21 lutego tego roku (16 000-16 200 pkt.). Zdecydowany wtorkowy wzrost spowodował, że oscylatory szybkie wniknęły w strefy wykupienia. Ich śladem podążają pozostałe indykatory, w tym MACD, które wygenerowało wczoraj sygnał zajęcia pozycji długiej.Wczorajsze notowania są istotne dla byków z powodu przełamania poprzedniego szczytu lokalnego z 20 kwietnia br. Tym samym wątpliwości co do kierunku notowań na najbliższych sesjach zostały rozwiane. Prawdziwym jednak sprawdzianem, czy posiadacze akcji mogą liczyć na trwalszą zwyżkę, będzie dopiero test średnioterminowej opadającej linii trendu na wysokości 16 300 pkt. Potwierdzeniem siły ostatnich wzrostów jest rosnący wolumen. Jednocześnie warto zwrócić uwagę na znaczną korelację pomiędzy giełdą warszawską a Nasdaq.