PTE w czerwcu nie dopłacą

W maju wartość jednostek funduszy emerytalnych wzrosła średnioo prawie 0,9%. Najlepiej wypadł OFE Rodzina, którego jednostka zyskałaponad 1,8%, najgorzej ? Pioneer, który jako jedyny stracił. Tymczasemza miesiąc po raz pierwszy zostanie wyliczona minimalna stopa zwrotu OFE.Na razie dopłata nie grozi żadnemu funduszowi.

W maju jednostki funduszy emerytalnych zyskiwały na wartości głównie dzięki GPW. Główny indeks, WIG, zyskał 2,37%, a WIG20 ? 1,86%. Na obligacjach nie dało się wiele zarobić ? wskutek wahań cen, związanych z napływającymi w ubiegłym miesiącu danymi makroekonomicznymi oraz brakiem zmian stóp procentowych papiery dłużne traciły na wartości. Zyskiwali jednak posiadacze bonów skarbowych oraz obligacji powstałych po konwersji ? co wynika z zasad księgowości OFE.Średnio w maju fundusze zarobiły 0,88% ? a więc mniej niż w poprzednim miesiącu. Najlepiej wypadł OFE Rodzina, którego jednostka zdrożała o 1,82%. Jak powiedział PARKIETOWI Erwin Plichciński, wiceprezes PTE H-M-C, który zarządza OFE Rodzina, osiągnięto to głównie dzięki szybkim zmianom zawartości portfela akcji.? Przykładowo, parę razy sprzedawaliśmy akcje Elektrimu i parę razy je potem odkupywaliśmy ? przyznał prezes. ? Poza tym, jesteśmy dość wiernym klientem Świecia, na którym już bardzo dużo zarobiliśmy, doceniamy również akcje banków.W maju funduszom niezbyt opłacało się trzymać walory niewielkich spółek oraz NFI. Na nich stracił OFE Pioneer (?0,59%), choć ? jak powiedział Michał Kopiczyński, zarządzający tym funduszem ? w poprzednich miesiącach walory te zachowywały się najlepiej.Zdaniem E. Plichcińskiego, na GPW należy się obecnie spodziewać stagnacji, którą będą przerywać okresy gwałtownych skoków akcji. ? Taka prognoza wynika z jednej strony z sytuacji makro, a z drugiej ? z małej stopy zysku firm giełdowych ? powiedział. ? Poza tym, inwestycje giełdowe są ryzykowne. Spółki powinny wypłacać dywidendy, zbliżone do oprocentowania lokat bankowych, przy jednoczesnym długoterminowym wzroście ceny akcji. Tymczasem takiego trendu w przypadku naszej giełdy nie widać.Już w lipcu OFE czeka na wyliczanie minimalnej stopy zwrotu. Dlatego też w tym miesiącu można się spodziewać, że zarządzający będą walczyli o osiągnięcie jak najlepszych wyników, co, podobnie jak w grudniu ubiegłego roku, może wywołać falę wzrostów na giełdzie.Wartość jednostki uczestnictwa z końca czerwca będzie stanowiła podstawę do pierwszego w historii OFE wyliczenia minimalnej stopy zwrotu za okres dwóch lat. Prawdopodobnie żaden fundusz nie będzie miał problemów z jej osiągnięciem. Z wyliczeń PARKIETU wynika, że średnia ważona stopa zwrotu piętnastu OFE, które rozpoczęły inwestowanie przed 30 czerwca 1999 r., wynosiła na koniec maja 24,68%. Minimalna stopa zwrotu w tym okresie to 12,34% (50% wartości średniej ważonej stopy zwrotu). Wszystkie fundusze osiągnęły w tym czasie lepsze rezultaty, gdyż ich jednostki notują wzrosty od niespełna 13% (OFE Bankowy) do blisko 32% (OFE DOM). Gdyby zatem w ciągu najbliższych tygodni wyniki poszczególnych OFE nie odbiegały znacząco od rynku, to na koniec czerwca akcjonariusze żadnego z PTE nie musieliby wyrównywać strat uczestnikom.Jednak sytuacja znacząco zmienia się, gdy minimalna stopa zwrotu wyliczana jest od końca września 1999 r. Wówczas, według danych na koniec maja, średnia ważona stopa zwrotu dla rynku wynosi 23,49%, a minimalna 11,74%. Dwa fundusze, Bankowy i AIG, uzyskały wynik niższy (odpowiednio: 8,99% i 11,17%). Jeżeli więc zarządzający tymi funduszami w ciągu czterech miesięcy znacząco nie poprawią wyników, akcjonariusze PTE PKO/Handlowy i AiG PTE będą musieli wyrównać straty uczestnikom.

M.S., A.G.