Wymieniono prawie połowę długu
Rynek dobrze przyjął decyzję o wymianie olbrzymiego argentyńskiego długu. Międzynarodowi inwestorzy i analitycy podzielają bowiem pogląd, że powodzenie tej operacji, wartej 29,5 mld USD, jest pierwszym krokiem do dalszego reformowania gospodarki, co umożliwi powrót do wzrostu gospodarczego.Wymiana długu polegająca dla inwestorów, w większości krajowych, na wyemitowaniu w miejsce istniejących nowych obligacji na o wiele korzystniejszych warunkach dla emitenta, powinna dać argentyńskiemu rządowi oszczędność do 8 mld USD na płatnościach odsetek od długu od teraz do końca przyszłego roku.Przeprowadzenie tej operacji poprawiło nastroje na innych emerging markets, gdzie wzrosły ceny zarówno obligacji, jak i akcji. Według argentyńskiego ministra finansów Daniela Marxa, ogólna wartość opóźnionych wypłat powinna sięgnąć 16 mld USD do końca 2005 r. Oznacza to znaczne złagodzenie pilnych potrzeb finansowych państwa i otwiera drzwi do międzynarodowych rynków kapitałowych.Z 66 mld USD obecnego długu, który inwestorzy mogli mieć zamieniony na nowe obligacje, ogólna kwota konwersji wyniosła niecałe 29,5 mld USD, a więc mniej niż połowę tego, co początkowo zapowiadano.W wyniku tej operacji przeprowadzono trzy emisje bardzo płynnych globalnych obligacji denominowanych w dolarach: 8,52 mld USD z zapadalnością w 2031 r., 7,46 mld USD w 2018 r. i 11,45 mld USD w 2008 r. Przeprowadzono też dwie krajowe emisje.Jedną z największych atrakcji tej transakcji jest bardzo duża płynność nowych obligacji. I to spowodowało stosunkowo duże zainteresowanie ze strony zagranicznych inwestorów. Z szacunków wynika, że zapisali się oni na papiery warte ok. 8 mld USD, co niewątpliwie przyjęto z ulgą w Buenos Aires.
J.B., ?Financial Times?