Inflacja bazowa netto, czyli po wyłączeniu cen żywności i cen paliw, wzrosła w maju do 7,2 proc. z 7,0 proc. w kwietniu - poinformował w czwartek Narodowy Bank Polski. Trzy inne miary inflacji bazowej spadły, a jedna wzrosła. Inflacja bazowa liczona metodą 15-proc. średniej obciętej spadła do 6,5 proc. w maju z 6,8 proc. w kwietniu. Inflacja bazowa po wyłączeniu cen o największej zmienności spadła do 6,5 proc. z 6,8 proc. w kwietniu. Inflacja bazowa po wyłączeniu cen o największej zmienności i cen paliw spadła w maju do 7 proc. z 7,2 proc. w kwietniu. Inflacja bazowa po wyłączeniu cen kontrolowanych, czyli np. cen energii, wzrosła do 7,0 proc. z 6,6 proc. w kwietniu. W maju ogólny wskaźnik wzrostu cen konsupmcyjnych (CPI), podawany przez Główny Urząd Statystyczny, wzrósł do 6,9 proc. z 6,6 proc. w kwietniu. Analitycy oczekiwali, że po kwietniowym wzroście wskaźnika w maju ustabilizuje się on na poziomie z kwietnia, albo nawet trochę spadnie. Na następne miesiące prognozują oni spadek inflacji, głównie ze względu na wysoką bazę, gdyż w lipcu 2000 roku inflacja wzrosła do 11,6 proc., rekordowego poziomu w ciągu ostatnich dwóch lat. Wiesława Ziółkowska, członek Rady Polityki Pieniężnej powiedziała w czwartek, że inflacja bazowa w najbliższych miesiącach może lekko rosnąć, co może być argumentem przeciw cięciu stóp. Obawiam się, że inflacja bazowa w najbliższych miesiącach może wykazać lekkie tendencje wzrostowe, co może być argumentem dla przeciwników obniżki stóp - powiedziała w czwartek dziennikarzom. NBP publikuje wskaźnik inflacji bazowej około dwa tygodnie po ogłoszeniu przez Główny Urząd Statystyczny inflacji CPI. GUS publikuje dane o inflacji w połowie każdego miesiąca za miesiąc poprzedni. Inflacja bazowa jest wyliczana przez bank centralny pięcioma różnymi metodami: inflacja netto (po wyłączeniu cen żywności i cen paliw), inflacja po wyłączeniu wzrostu cen kontrolowanych, inflacja po wyłączeniu cen o największej zmienności (m.in. cen niektórych warzyw i owoców, cen energii, opłat za użytkowanie mieszkania, niektórych usług pocztowych i telekomunikacyjnych). Poza tym NBP liczy inflację po wyłączeniu cen o największej zmienności i cen paliw oraz tzw. 15-proc. średnią odciętą, którą oblicza się przez odrzucenie dwóch grup: 15 proc. towarów, których ceny wzrosły najbardziej, i 15 proc. towarów, których ceny wzrosły najmniej. Trendy w inflacji bazowej są jednym z czynników, którymi kieruje się Rada Polityki Pieniężnej przy kształtowaniu polityki monetarnej.

(PAP)